Wymiary: 135 x 210 mm
Cykl: Trylogia szamańska #3
Gdybyście zapytali mnie, kto z polskich autorów przoduje w
gatunku jakim jest urban fantasy, to na pewno nie zastanawiałabym się długo nad
odpowiedzią. Oczywiście jest to Aneta Jadowska. Samo urban fantasy wydaje mi
się być mało rozpowszechnione w naszym kraju, choć Jadowska zdecydowanie stara
się promować nie tylko zagraniczne tytuły, ale i sama tworzy historie w tym
klimacie. Przepadam za serią o Dorze Wilk, uwielbiam Nikitę, a i Witkac jest
przecież równie świetną postacią! Dlatego koniecznie musiałam się skusić na Szamański twist i zamówiłam go w
księgarni Tania Książka. Oto kolejny bestseller spod pióra Anety Jadowskiej!
Choć Witkacy przeszedł na policyjną emeryturę, to jako szaman zdecydowanie nie zamierza próżnować. Jednak wiecie, znalezienie zleceń w tym zawodzie nie jest zbyt łatwe, nawet jak się jest jedynym szamanem w okolicy. Szukając sobie zajęcia odkrywa, że w jego mieście dzieje się mnóstwo dziwacznych rzeczy. Para demonów doskonale zabawia się wywołując u ludzi agresję oraz myśli samobójcze, pradawny Kojot znowu chce uprzykrzyć życie jemu i Sępowi, jego duch opiekuńczy padł ofiarą klątwy, a nastoletnia córka zabawia się w Zaświatach. I weź tu człowieku wytrzymaj z takim ogromem atrakcji…
Tak, Witkacy zdecydowanie nie ma łatwo, a jego cynizm
idealnie wpasowuje się w te wydarzenia. Choć jest to człowiek, który i tak
zawsze podejmie się konkretnego działania, to uwielbiam takie jego
zrezygnowanie i nastawienie, że przecież zawsze może być gorzej. To takie inne
wydanie sarkazmu i ironii, ale zdecydowanie uwielbiam ten sposób bycia! Chwilami
Witkacy kojarzy mi się z takimi dorosłym Piotrusiem Panem, ale naprawdę gościa
lubię. Ale narracja tutaj nie przypadka w udziale tylko jemu! Często poznajemy
również perspektywę Sępa, obecnie nieco przygnębionego, ale mającemu ku temu
powody, oraz Kurczaczka, nastolatki szkolącej się na szamankę.
Muszę przyznać, że naprawdę podoba mi się kreacja
Kurczaczka. Jak na dziewczynę w jej wieku, jest naprawdę rozsądna i rozgarnięta.
Wspiera rodziców, nie ocenia ich, a sama wie, że musi zachowywać szczególną
ostrożność w kontaktach z nieziemskimi tworami. Jest pełna zapału i żądna
wiedzy, co naprawdę mi się podoba. Witkacy może być dumny z córki! Bardzo lubię
też postać Sępa – ma w sobie coś urzekającego. A na akcję zdecydowanie nie
można tutaj narzekać! Nie będę nawet pisać o stylu Jadowskiej, bowiem on od
dawna jest naprawdę doskonały. Ta kobieta po prostu zna się na rzeczy.
Cóż więcej mogę napisać – jeżeli nie znacie jeszcze
twórczości Anety Jadowskiej to zdecydowanie macie co nadrabiać! Seria o
Witkacym z pewnością przypadnie Wam do gustu, jeżeli lubicie klimaty urban
fantasy (może to takie nawet nieco nasze polskie Akta Dresdena…).