Wymiary: 135 x 215 mm
Podobno bogactwo potrafi całkowicie odmienić człowieka… Hart
Matthew w swojej debiutanckiej powieści, Diament
śmierci, już na pierwszych stronach pokazał, że faktycznie człowiek, przed
którym stoi obietnica ogromnego zysku, potrafi być skłonny do popełnienia
okropnych czynów. Jednak to nie ten człowiek staje się głównym bohaterem
opowiadanej w tej powieści historii… Jest nim federalny agent Departamentu
Skarbu USA, Alex Turner, który zostaje wplątany w sieć intryg związanych z
tajemniczym, ogromnym diamentem o wyjątkowej, niespotykanej barwie.
Hart stworzył iście sensacyjną powieść, w której mamy do
czynienia z oszustami, handlarzami diamentów, nielegalnymi przemytami i
agentami specjalnymi. Jest tutaj mnóstwo akcji, pościgów, chwil pełnych grozy i
napięcia – im bardziej Tuner wchodzi w sprawie Rosyjskiego Różu, czyli tytułowego
diamentu, tym większe niebezpieczeństwo sprowadza na siebie i swoją rodzinę.
Wielu osobom nie podoba się fakt, że tak mocno interesuje się tym skarbem, więc
postanawiają zrobić wszystko, aby go uciszyć.
Książkę czyta się naprawdę w szybkim tempie, nie tylko ze
względu na wciągającą fabułę, ale również lekkie pióro autora. Chociaż jest to
debiut Matthew Harta, to trzeba przyznać, że naprawdę zadbał on o to, aby
wszystko było w tej historii dopracowane. Jest odpowiednie tempo, są zwroty
akcji, ciekawa fabuła, dobrze wykreowani bohaterowie i naprawdę niezły klimat –
z jednej strony typowo sensacyjny, z drugiej wiąże się jakby z obcowaniem w
wyższych sferach, no bo gdzie indziej możecie spotkać drogocenne i
niepowtarzalne diamenty?
Z pewnością jest w tej powieści coś hollywoodzkiego – to byłby
naprawdę niezły materiał na porządny film sensacyjny i właściwie odbiera się go
nieco podobnie. Barwne opisy umożliwiają dokładne wyobrażenie sobie wszystkich
miejsc, w których rozgrywa się akcja, poczucie tej wyjątkowej atmosfery… A może
to kwestia tego, że gatunek jakim jest sensacja, ma zawsze podobny wydźwięk i wywołuje
podobne emocje? Ma jakby zawsz pewne powtarzalne cechy, które muszą się w nim
znaleźć i być może człowiek już podświadomie czuje to, co powinien… A może to
jednak naprawdę dobry warsztat autora? Kto wie.
Nie da się ukryć, że fabuła jest tutaj dość mocno zawikłana,
dlatego nie polecam podczas lektury odbiegania myślami gdzieś daleko. Warto
jednak znaleźć zaciszne miejsce i całkowicie zagłębić się w oferowaną przez
autora historię. Czy łatwo się w niej zagubić? Jeżeli nie będziecie myśleć o
niebieskich migdałach to nie. Z pewnością doskonale będziecie wiedzieć, co z
czego wynika i dokąd zmierzamy, choć oczywiście nutka tajemnicy pozostanie
nutką tajemnicy. Niektórych może jedynie zmęczyć mnogość bohaterów, ale mimo
wszystko też można sobie z tym poradzić.
Jeżeli lubicie dobre powieści sensacyjne, w których nie
brakuje akcji, to z pewnością powinniście sięgnąć po debiutancką powieść Harta.
Na pewno nie będziecie się przy niej nudzić, a wytworzona tutaj atmosfera na pewno
da wam się we znaki.