Wymiary: 135 x 205 mm
Choć na pozór nieprzyjemny, temat śmierci jest czymś, co od
dawna fascynuje ludzi. Jako nieodzowny element ludzkiej egzystencji, jest ona
czymś, z czym ludzie od wieków musieli nauczyć się sobie radzić – i to nie
tylko z tym, co zrobić ze zmarłą osobą, ale też jak psychicznie uporać się z
jej stratą. Na świecie istnieje tak wiele różnych wierzeń na temat kultury
śmierci, mitów, legend i wierzeń, że śmiało możemy stwierdzić, iż już od
zarania dziejów ludzkość przykładała do niej ogromne znaczenie. A jeżeli
jesteście ciekawi, jak to wygląda w różnych zakątkach świata to powinniście
podobnie jak ja sięgnąć po nowość z literatury faktu, jaką są Oblicza śmierci, które zamówiłam z
księgarni Tania Książka.
Grzegorz Kapla, dziennikarz i podróżnik, już na wstępie
zaznacza, że nie jest to opracowanie naukowe i jak należy podejść do owej
lektury. Zabiera nas w niesamowitą podróż dookoła świata, gdzie mamy okazję
odkryć sekrety wierzeń różnych ludów, związanych oczywiście ze śmiercią. Sama
książka powstała w oparciu nie tylko o szeroką bibliografię, bowiem autor wiele
z opisywanych miejsc odwiedził, aby na własne oczy zobaczyć pewne rytuały lub
też dotrzeć do źródła danej wiedzy. Czyta się to niesamowicie przyjemnie –
lekkość pióra robi swoje, ale nie należy pozostać obojętnym również na to, że
autor doskonale wyważył ilość faktów i ciekawostek. Jego książka fascynuje,
daje nam dosyć mocny obraz konkretnych wierzeń, a mimo to zachęca również do
dalszego zgłębiania wiedzy w tej dziedzinie.
Nie sposób wymienić tutaj wszystkie miejsca, do których
możemy się udać dzięki książce Kapli, ale jedno jest pewne – panuje tutaj
ogromna różnorodność i jestem przekonana, że o wielu wierzeniach do tej pory
nie słyszeliście! Chwilami obrzędy i rytuały związane z ceremonią śmierci czy
umierania były naprawdę zaskakujące, przerażające lub… odrażające. Aż strach
pomyśleć, w co niegdyś wierzyli ludzie i jak skłonni byli się temu poddawać.
Wielokrotnie autor udowadnia nam, jak mocno byli oddani swoim przekonaniom i
wierze w życie pozagrobowe, ale najbardziej niesamowite wciąż pozostaje to, jak
różnorodne są te wszystkie wyznania i cała otoczka związana ze śmiercią, tym,
co spotyka człowieka po niej i jak radzą z nią sobie najbliżsi zmarłego.
Jak już wyżej wspomniałam – całość jest napisana bardzo
przyjemnym językiem, toteż książkę czyta się naprawdę doskonale. Jest pełna
ciekawostek i z pewnością można ją uznać za dobre źródło wiedzy związanej z
poruszaną tutaj tematyką – choć nie jest to typowo naukowe opracowanie. Jednak
reportaże czasami uczą człowieka znacznie więcej, a przede wszystkim potrafią
przekazać wiedzę w taki sposób, że sama ona wchodzi do głowy i z łatwością
zapamiętuje się to, co najważniejsze. Autor potrafi opisać wszystko w naprawdę
barwny sposób – choć niektórzy mogliby uznać, że śmierć ma tylko jedną barwę –
czarną. Nic bardziej mylnego! Z tej książki dowiecie się, że gdzieniegdzie bywa
ona naprawdę wielokolorowa i nawet chwilami radosna!