Wymiary: 145 x 205 mm
Książka Co się skrywa
między nami to powieść, którą nawet ciężko jest mi opisać. Nie dlatego, że
nie mam pojęcia o czym była – ale dlatego, że jest w niej tak wiele
skomplikowanych relacji międzyludzkich i tak wiele zaskakujących zwrotów akcji,
że nie sposób wyjawić zbyt wiele, aby uniknąć znienawidzonych przez wszystkich
spoilerów. Jedno jest pewne – to mocny i mroczny thriller, w trakcie lektury
którego niczego nie można być pewnym.
Rozgrywające się wydarzenia poznajemy z dwóch perspektyw.
Pierwsza z nich należy do Maggie, starszej kobiety, która całe życie chciała
chronić swoją jedyną córkę, Ninę. Druga perspektywa, jak zapewne się
domyślacie, należy właśnie do Niny – kobiety w okolicach czterdziestki, która
wierzy, że zemsta jest słodka, ale aby się nią cieszyć, musi zachowywać ogromną
ostrożność. Każda z tych kobiet usilnie broni swoich racji, wychodzi z
założenia, że doskonale wie, co jest najlepsze dla drugiej. To niesamowicie
skomplikowana relacja – z jednej strony pełna miłości, z drugiej
niepowtarzalnie toksyczna i szkodliwa. I to właśnie ta relacja, którą mamy
okazję śledzić nie tylko obecnie, ale również dzięki retrospekcjom, jest tutaj
ogromnie ważna i ma wpływ na wszystkie wydarzenia.
Choć mamy okazję doskonale poznać myśli każdej z bohaterek,
to tak naprawdę chwilami ciężko zdecydować, która z nich znalazła się w gorszej
sytuacji. Która zasłużyła na swój los, czy zemsta faktycznie jest tutaj
odpowiednim podejściem, czy ingerencja w życie dziecka nie ma granic, czy tak
naprawdę nadal należy żyć przeszłością, która całkowicie zatruła umysły i serca
Maggie oraz Niny… Jest tutaj mnóstwo pytań, a niektóre tak naprawdę pozostają
bez odpowiedzi. Która z kobiet miała rację? Której poczynania były bardziej
odpowiednie, której mniej? Czy to wszystko nadal mieści się w definicji troski?
Bardzo trudna i skomplikowana opowieść, w której na jaw stopniowo wychodzą nowe
fakty…
A te nowe fakty całkowicie zmieniają chwilami nasze
spojrzenie na sprawę. Niesamowicie zaskakujące, chwilami brutalne i pełne
przemocy, wręcz trudne do wyobrażenia. A jednak – historia jest bardzo spójna i
wciągająca, ma doskonały klimat, a te wszystkie tajemnice wychodzące na jaw
zdecydowanie podsycają atmosferę i sprawiają, że nie sposób oderwać się od
lektury. Chwilami pojawiają się momenty wytchnienia, ale to typowa cisza przed
burzą. Tuż po tym autor zrzuca na nas istny grad i burzę z piorunami. Dlatego z
pewnością nie będziecie tutaj narzekać ani na tempo akcji ani na nudę. Po
prostu nie ma takiej możliwości.
Jestem naprawdę ogromnie zaskoczona tą powieścią –
oczywiście w bardzo pozytywnym sensie. Nie spodziewałam się tak mrocznego i
porywającego thrillera, a otrzymałam coś, co naprawdę było znakomite. Myślę, że
niejednego czytelnika ta opowieść po prostu wbije w fotel. Świetne zagrywki,
doskonała fabuła, mocna warstwa psychologiczna – charakteryzując się takimi
aspektami książka Johna Marrsa zdecydowanie zasługuje na miano doskonałego
thrillera.
Za egzemplarz dziękuję wydawcy.