Wymiary: 145 x 205 mm
Książek na temat magii świec, magii ochronnej, rytuałów
związanych z kryształami i ziołami znajdziecie na naszym rynku wydawniczym
całkiem sporo. Sama mam w domu dosyć pokaźną kolekcję publikacji o tej
tematyce, ale nie ukrywam, że chyba nigdy wcześniej w moje ręce nie wpadło
opracowanie, które łączyłoby w sobie praktykę magiczną i bogactwo
Słowiańszczyzny – a przecież jako Słowianie powinniśmy wspierać i szanować
nasze dziedzictwo kulturowe. Niestety, czas gna do przodu, wierzenia i kultura
ulegają zmianie, a jednak mimo wszystko nie do końca potrafimy zapomnieć o
magicznej przeszłości naszych rejonów – być może dlatego Słowiańska wiedźma Dobromiły Agiles zyskała status bestsellera.
Osobiście nie mogłam przejść obojętnie obok tej lektury i
szybciutko zamówiłam ją w księgarni Tania Książka, aby zobaczyć, co ciekawego
postanowiła zaoferować nam autorka. Osobiście od lat siedzę w tematyce nurtu
wicca i naprawdę za nim przepadam, prawdopodobnie moja praktyka magiczna jest w
dużej mierze do niej mocno zbliżona, choć nie ukrywam, że modyfikuję ją
czerpiąc wiedzę również z wielu innych źródeł. Nie da się ukryć, że magia
Słowiańszczyzny i nasza spuścizna kulturowa też ma z wiccą co nieco wspólnego,
o czym na pewno przekonacie się, gdy sięgnięcie po książkę pani Agiles.
Autorka w bardzo umiejętny i przystępny sposób wprowadza nas
do tej niesamowitej i bogatej kultury, ukazując dawne wierzenia Słowian,
prezentując większość bogów, którym oddawano cześć, wyjaśniając, skąd się
wzięło słowo „wiedźma” i pokazując, jak w dzisiejszych czasach można nadal
oddawać cześć przodkom i dawnym bogom. Z pewnością dowiecie się co nieco o
amuletach i talizmanach, o tym, jak stworzyć własny ołtarz, jakie zioła należy
wykorzystywać w konkretnym celu… A to zaledwie początek. Książka jest naprawdę
obszerna i nie brakuje w niej również krótkich, aczkolwiek odpowiednio
zaprezentowanych zaklęć – oczyszczających, ochronnych, miłosnych.
Tym, co prawdopodobnie najbardziej się rzuca w trakcie lektury jest opis poszczególnych świąt z Koła Roku. Łącznie osiem okazji do świętowania, zabawy i organizowania festiwali. W każdym takim rozdziale znajdziecie wierzenia związane z danym świętem, opis tego, jak niegdyś je celebrowano, przykładowe symbole kojarzone z danym dniem oraz rytuały, które możecie wykonywać dzisiaj – sami albo w grupie. Ale to nie wszystko! Bowiem celebracja obejmuje wiele aspektów naszego życia, nie chodzi tylko o to, aby w jeden dzień poświęcić pół godziny na wykonanie rytuału – tak naprawdę przygotowania rozpoczynają się już wcześniej, abyśmy mogli poczuć energię tego magicznego okresu. Gotowanie (autorka podaje naprawdę świetne przepisy na dania główne czy słodkości) czy przystrajanie domu to zaledwie część z nich.
Ta książka to nie tylko taki podręcznik magii praktycznej,
ale coś znacznie więcej. To zbiór wielu informacji i ciekawostek na temat
kultury i wierzeń Słowian. Choć faktycznie autorka skupia się przede wszystkim
na tej stronie magicznej, to tak naprawdę niegdyś wielu z tych rzeczy nie
uznawano za magię jako magię i nikt by pewnych działań nie wyśmiewał – dzisiaj
niestety wygląda to nieco inaczej i wszelkie te wierzenia są uznawane za
śmieszne zabobony czy wymyślne zabawy. A jednak ludzie często biorą udział w
festynach, które w pewnym stopniu do nich nawiązują – więc mimo wszystko gdzieś
w naszej podświadomości drzemią resztki tej kultury.
Słowiańska wiedźma to naprawdę przyjemna lektura, która poszerza wiedzę z zakresu kulturoznawstwa i stanowi bardzo przyjazny poradnik związany z magią Słowiańszczyzny. Magią prostą i bezpieczną, łatwą do przyswojenia i powołania do życia. Książka jest przepięknie wydana, co zdecydowanie dodaje jej uroku. Polecam!