Wymiary: 140 x 205 mm
Homo biologicus to
książka napisana przez francuskiego neurobiologa i psychiatrę, Piera Vincenzo
Piazza, który zdecydowanie pasjonuje się też co nieco filozofią. Sam z resztą
śmiało przyznaje się do tego w owej książce i na pewno nie można zaprzeczyć
temu, że pojawia się w niej trochę typowo filozoficznych analiz. Ale skoro
filozofia to umiłowanie mądrości, a mamy tutaj do czynienia z typowo mądrym i
naukowym podejściem do sensu istnienia i egzystencji człowieka, to chyba
wszystko nadal jest na swoim miejscu, prawda?
Przyznaję, że ta pozycja urzekła mnie już od pierwszych
stron, głównie za sprawą stylu Piazza. Konkretny i rzetelny, ale właśnie taki
łączący w sobie typowe fakty naukowe z taką filozoficzną naturą – choć nie
zawsze takie połączenie mnie przekonuje, bo nigdy specjalnie nie przepadałam za
filozofią samą w sobie, tak tutaj było czymś naprawdę doskonałym. Autor
podejmuje się różnej tematyki, poruszając kwestię tego, jak definiowana może
być dusza, jak należy rozgraniczać materialne i niematerialne aspekty ludzkiej
natury, czy jest to w ogóle możliwe, nawiązuje również do epigenetyki i wpływu
środowiska na kształtowanie się naszej osobowości.
Książka jest napisana w mocno naukowym stylu, obfituje wręcz
w różnego rodzaju pojęcia z zakresu nauk medycznych i biologicznych. Dla osoby
zaznajomionej mocno z tematem nie będzie to oczywiście żaden problem, wręcz
przeciwnie – jako genetyk i biolog z wykształcenia byłam wręcz zachwycona tym,
że autor nie bał się w taki sposób zaprezentować wszystkich informacji.
Konkretnie i rzeczowo, bez jakiś wymyślnych wyjaśnień poszczególnych pojęć.
Oczywiście dla tych, którzy niekoniecznie są obeznani z naukową nomenklaturą, z
pomocą przychodzi dosyć mocno rozbudowany słowniczek na końcu książki. Mimo
wszystko zdaję sobie sprawę z tego, że dla niektórych może ona być po prostu
ciężka w odbiorze.
Zdecydowanie najbardziej urzekające wydaje mi się być tutaj
poruszenie tematu epigenetyki i tego, w jaki sposób środowisko oddziałuje na
nasze geny, a następnie jak wpływa to na nasze życie. Świetnymi rozdziałami są
również te, które znajdziemy w części książki zatytułowanej „Nadmiar”. To
właśnie tam Piazza próbuje znaleźć podłoże otyłości i powiązanych z nią chorób,
a nawet mechanizmu uzależnień, prezentując to w naprawdę bardzo oryginalny
sposób. Zdecydowanie wyjaśnienia i tezy tego człowieka są niesamowicie
interesujące, a co więcej, do tej pory nie spotkałam się w książkach
popularno-naukowych właśnie z takim podejściem do tej tematyki.
Różnorodność podejmowanych tutaj tematów jest naprawdę intrygująca, a wszystkie one i tak dają poczucie jednej wielkiej spójności, bowiem wszystkie w jakiś sposób powiązane są z ludzką naturą. Oczywiście ciężko byłoby w jednej książce w naprawdę rozwinięty sposób omówić wszystko to, co może nam się z nią kojarzyć, ale Piazza zdecydowanie wybrał te elementy, które wydają się nam być najbliższe, z którymi każdy na co dzień ma do czynienia, z tymi najpowszechniejszymi, na temat których każdy co nieco kojarzy.
Zdecydowanie jest to niesamowicie ciekawa i godna uwagi
pozycja, choć dla niektórych może być nieco trudna. Mimo wszystko uważam, że
warto poświęcić jej czas, bliżej zaznajomić się z tematem i pogłębić swoją
wiedzę biologiczną. Tak naprawdę podejmowane tutaj tematy oraz nomenklatura nie
są takie straszne, jak mogłoby się wydawać. Bardzo pozytywnie odebrałam tę
lekturę i z czystym sumieniem polecam każdemu, nie tylko fanatykom.