Wymiary: 160 x 200 mm
Keanu Reeves zdecydowanie zasługuje na miano jednego z moich
ulubionych aktorów. Był świetny w Matrixie,
uwielbiam go jako Johna Wicka, wykonał też kawał dobrej roboty jako adwokat
Diabła… Jednak tym, co jest w nim zdecydowanie najciekawsze to… normalność.
Zero skandali, historii o narkotykach czy burzliwych romansach. Za to wiele
opowieści o tym, jak pomaga ludziom, czytuje książki i jeździ metrem. To
prawdopodobnie jedna z nielicznych gwiazd Hollywood, którym sława nie uderzyła
do głowy.
Nie sięgam zbyt często po biografie, ale jeżeli już mi się
to zdarza, to dana osobowość musi mnie naprawdę interesować. I tak też było w
przypadku Reevesa. Byłam ciekawa rozwoju jego kariery, a także tego, w jaki
sposób przykłada się do odgrywania swoich ról. I częściowo właśnie tego typu
informacje otrzymałam w opracowaniu stworzonym przez Larissę Zageris i Kitty
Curran. Prawda jest jednak taka, że nie jest to taka typowa biografia. To
bardziej zbiór ciekawostek na temat znanego aktora, chociaż nie brakuje tutaj
oczywiście typowych, biograficznych informacji.
Forma tej książki nie przypomina właśnie typowego życiorysu.
Biografie zazwyczaj kojarzą nam się z czystym, rozległym tekstem i ewentualnie
dodatkiem kilku zdjęć – a niektórych odbiorców taka forma mocno zniechęca.
Tutaj autorki zrobiły coś nieco innego – stworzyły niemal album zachwytów na
temat Reevesa, bazując na krótkiej, aczkolwiek raczej treściwej bibliografii.
Krótko opisały dzieciństwo aktora oraz czasy nastoletnie, a także moment, w
którym postanowił rzucić wszystko i zostać aktorem. Stopniowo śledzimy zatem
losy jego kariery, poszczególne ikoniczne role, zapoznajemy się z wypowiedziami
na jego temat, które należą do osób, z którymi pracował.
Nie da się ukryć, że jest to człowiek pełen dystansu do
siebie samego, aktor, który naprawdę przykłada się do danej roli i zawsze
oczekuje feedbacku od reżysera czy pozostałych osób z planu. Zawsze chce zrobić
wszystko tak, jak być powinno. Chociaż w jego życiu spotkało go wiele smutków –
śmierć przyjaciela i ukochanej, narodziny martwego dziecka – to wydaje się, że
on wciąż zachował spokój ducha i radość życia. Ten człowiek w całej tej swojej
normalności sprawia wrażenie naprawdę niepowtarzalnego aktora, artysty.
Nie do końca jednak przekonuje mnie styl autorek – jest zbyt
kolokwialny, mało merytoryczny, chwilami dosyć irytujący. Gdyby nie to, że
byłam po prostu ciekawa informacji, które tutaj znajdę (poza tymi, które już
znałam), to myślę, że nie przebrnęłabym przez tę książkę. Chwilami odnosiłam
wrażenie, że jest to coś, co napisała banda zakochanych w Keanu nastolatek,
które po prostu nie mogą wyjść z podziwu i rozpływające się nad tym, jaki to on
jest cudowny. Z jednej strony doceniam inicjatywę i próbę stworzenia biografii
innej niż wszystkie, ale jednak chwilami to nie wyglądało odpowiednio.
Należy też pamiętać o tym, że jest to raczej krótkie
opracowanie, świetnie wydane, bardzo ładne graficznie, ale raczej nie
znajdziecie tutaj rozbudowanych opisów czy dogłębnej analizy podejmowanych
tematów. Właściwie wydaje mi się, że to, w jaki sposób można odebrać Reevesa po
lekturze tej książki, jest dokładnie takie samo, jak poczytalibyśmy o nim w
Internecie. Nie napiszę, że mnie ta pozycja rozczarowała, bo tak nie było,
aczkolwiek osoby, które naprawdę lubują się w porządnych, mocnych i konkretnych
biografiach, napisanych raczej z powagą, a nie za pomocą niemal młodzieżowego języka,
zdecydowanie nie będą nią zachwycone.
Za egzemplarz dziękuję wydawcy.