Jako niespełniony paleontolog (jakoś tak inaczej potoczyła
się moja kariera, choć dinozaury kocham od małego!) nie mogę niestety brać
udziału w badaniach terenowych czy laboratoryjnych związanymi z tą dziedziną,
pozostaje mi więc jedynie zapoznawanie się z nimi w formie pisemnej. Całe
szczęście dinozaury są tak chwytliwym tematem, że książek popularno-naukowych
na ich temat wychodzi całkiem sporo, a i nie brakuje naukowych artykułów, które
można znaleźć w internetowych bazach danych. I wierzcie mi, dzieło Bentona jest
zdecydowanie czymś genialnym.
Przede wszystkim momentalnie uświadamiamy sobie w trakcie
lektury, że mamy do czynienia z czymś, co napisał prawdziwy pasjonat. Człowiek
w pełni zaangażowany w to, co robi, kochający swoją pracę, zafiksowany na
punkcie swoich badań. I to jest właśnie cudowne – bo jeżeli wiedzę w danym
temacie przekazuje nam ktoś, kto naprawdę ten temat tak dobrze czuje, to staje
się on niezwykle przyjemny w odbiorze. Ta książka wręcz emanuje fascynacją,
takim pozytywnym podejściem do wszystkiego, co można jeszcze odkryć i tego, co
już zostało odkryte. Ma cudowny wydźwięk i czyta się ją z ogromną
przyjemnością.
Niesamowite jest też to, że chociaż mamy do czynienia z
literaturą faktu, czy jak kto woli pozycją popularno-naukową, to jest ona
napisana ogromną swobodą. Właściwie to nawet nie pojawia się tutaj zbyt często
jakieś specjalistyczne słownictwo, a mimo wszystko mamy świadomość tego, że
autor opisuje typowe badania, terenowe i laboratoryjne, specjalne aparatury,
dokonania i odkrycia. Co więcej, ta książka faktycznie pokazuje, jak ogromny
rozwój nastąpił w pewnych technologiach, co zrewidowało pewne założenia na
temat ewolucji i historii dinozaurów. Porusza tematykę nie tylko tego, skąd one
się wzięły i jak ewoluowały, ale opisuje, jak mogły wyglądać, jakie były ich
zachowania, jak wyglądało życie, sposoby rozmnażania, anatomia, fizjologia i w
końcu to, w jaki sposób nagle zabrakło ich na naszej planecie.
Tym, co urzekło mnie chyba najbardziej, było nawiązanie do
popkultury i filmu, który na pewno znają wszyscy - Parku
Jurajskiego. Benton dokładnie analizuje sposób, w jaki przywracano tam
dinozaury do życia i w naukowy sposób wyjaśnia, czy mogłoby się to stać
rzeczywistością, czy jednak pozostanie tylko fikcją. Generalnie każdy film z
tego uniwersum pokazał, że raczej nie jesteśmy gotowi na takie atrakcje i
praktycznie zawsze nie kończy się to dobrze. „Życie zawsze znajdzie sposób” –
cytując jednego z ekspertów w owym filmie. Jednak jedno jest pewne – nauka
zdecydowanie poszła naprzód, dzięki czemu paleontolodzy mogli na nowo rewidować
pewne fakty i poszerzać swoje analizy. I to jest tutaj piękne – ten progres,
który przebija się przez opowieść autora.
Benton w znakomity sposób łączy profesjonalne i w pełni
naukowe podejście z takim typowym motywem popularyzacji nauki – opisuje nawet
to, jak czasami jego zespół próbuje zachęcić dzieciaki do obrabia kariery
naukowej. Paleontologia to zdecydowanie jedna z bardziej fascynujących
dziedzin, która pobudza wyobraźnię. Ta książka to nie tylko suche fakty, ale
naprawdę niesamowicie przystępne i pasjonujące zaprezentowanie tematu. Nie
brakuje w niej też różnorodnych rycin, zdjęć, tabel czy drzew filogenetycznych.
Czyta się ją po prostu znakomicie i jestem naprawdę ogromnie zadowolona z tej
lektury! Oby więcej takich dzieł, napisanych przez ludzi, którzy po prostu
kochają to, co robią i doskonale się na tym znają.