Data wydania: 11.03.2020
Tytuł oryginału: Bringing Yoga to Life: The Everyday Practice of Enlightened Living
Tłumacz: Marzenna Rączkowska
ISBN: 978-83-81434-12-6
Wymiary: 140 x 210 mm
Wymiary: 140 x 210 mm
Strony: 288
Cena: 39,99
Joga stała się niezbędnym elementem mojego życia już kilka
dobrych lat temu i od tamtej pory nie wyobrażam sobie, że miałoby jej nie być.
Mocno zaangażowałam się w jej tematykę, zaczęłam się rozwijać i obserwować
zmiany, które we mnie zachodziły. Wzięłam z tego wszystkiego tyle, ile czułam,
że potrzebuję w danym momencie. I nadal stosuję tę zasadę. Choć uwielbiam asany
jako aktywność fizyczną, nie są mi obce techniki medytacyjne, tak jednak nie
każdy element jogi znajduje we mnie swoje odbicie. Jednak podobno w tym tkwi
sedno – aby umieć słuchać siebie, swojego ciała i umysły, a następnie
odpowiednio korzystać z danych nam narzędzi.
Donna Fahri to znana instruktorka jogi, z trzydziestoletnim
doświadczeniem. Prowadzi zajęcia, szkoli nauczycieli, pisze książki – a ta,
która niedawno trafiła w moje ręce, czyli Joga
– sztuka życia, jest mocno osadzona w filozoficznej stronie jogi, czyli
czymś, co nie do końca do mnie zawsze trafia. Oczywiście doceniam spokój i
równowagę, jaką daje mi praktyka ot tak wielu lat, jednak nie każdy element tej
duchowej ścieżki do mnie przemawia. Tak jak napisałam – otwarłam się na to, co
było mi potrzebne, co chciało do mnie trafić, całą resztka póki co jest gdzieś
z boku. Kto wie, może kiedyś nastąpi pełen przełom, ale na razie czuję się
spełniona z tym, co mam.
Mimo wszystko muszę stwierdzić, że Fahri pięknie prezentuje
tę tematykę. Właśnie z takim spokojem, równowagą, rozwagą. Z otwartością. Z
wielką uważnością podchodzi do poruszanych tutaj tematów, ale też opisuje
wszystko w bardzo przystępny sposób, w pełni zrozumiały dla każdego, nawet dla
osób, które dopiero zaczynają wchodzić na tę ścieżkę. Autorka porusza kwestię
motywacji i codziennej praktyki, pisze o zwolnieniu tempa, słuchaniu siebie,
zajrzeniu w głąb, zrozumieniu, celach czy intencjach. Nakreśla też pewne
trudności, które mogą się pojawić, co oczywiście jest rzeczą w pełni naturalną:
lenistwo, strach, silne emocje, oczekiwania, martwe punkty.
Nie wiem, czy kiedykolwiek odkryję tajemnicę tego, jak to
możliwe, że praktyka jogi tak zmienia życie. Bo wiecie, przecież na początku
tej ścieżki nikt nie wchodzi tak mocno w Jogasutry, pranajamy czy filozofię. Po
prostu wskakuje na matę, słucha nauczyciela i wykonuje asany. Dopiero z czasem
pojawia się zainteresowanie pozostałymi tematami – i niektórzy brną w to
mocniej, inni nieco mniej, z umiarem. Nie ma złej ścieżki, każda jest dobra, o
ile czujesz na niej spełnienie i szczęście – i taki też wniosek można wynieść z
książki Fahri. Ale z autopsji wiem, że joga faktycznie zmienia postrzeganie
siebie, świata, uspokaja, przywraca równowagę.
Każdy, kto miałby ochotę sięgnąć po tę książkę powinien
wiedzieć, że nie jest to poradnik o tym, jak wykonywać asany. To opowieść o
tym, jak zgłębiać tajemnice jogi i jej filozofii w życiu codziennym. Jak cała
praktyka (a to nie tylko pozycje wykonywane na macie) wpływa na nasze
samopoczucie, jak możemy korzystać z tej duchowości, którą joga ze sobą niesie.
To nie jest ujęcie fizyczne, a właśnie bardziej duchowe, emocjonalne. I chociaż
niektórzy szukają w jodze tylko sportu czy jakiejś czystej formy aktywności
fizycznej, to jednak wydaje mi się, że prędzej czy później pewna duchowość i
zainteresowanie innymi ej aspektami przychodzi samo z siebie.
Joga – sztuka życia to książka dobra zarówno dla początkujących,
jak i zaawansowanych. To idealna pozycja dla osób poszukujących duchowości,
równowagi, spokoju. Pięknie napisana, pełna życiowych mądrości, zdrowego
rozsądku. Jest taką jakby kwintesencją jogicznej filozofii, która wręcz emanuje
opanowaniem.
Za egzemplarz dziękuję wydawcy.