Data wydania: 12.10.2018
Tytuł oryginału: Ägyptische Mythen und Mysterien im Verhältnis zu den wirkende Geisteskräften dwe Gegenwart
Tłumacz: Michał Waśniewski
ISBN: 978-83-655-6102-2
Wymiary: 145 x 210 mm
Wymiary: 145 x 210 mm
Strony: 148
Cena: 29,00
Czy nazwisko Rudolf Steiner cokolwiek Wam mówi? Bo ja nie
ukrywam, że gdzieś w odmętach mojego umysłu było mi ono znane. To austriacki
filozof i mistyk oraz twórca antropozofii. Skąd jednak mogłam kojarzyć jego
nazwisko, skoro teoretycznie nigdy za bardzo nie skupiałam się na dziedzinie
filozofii czy antropozofii? Słowem klucz zdecydowanie jest tutaj mistycyzm oraz
ezoteryka. Od lat siedzę w tematyce podróży astralnych czy reinkarnacji, a były
to jedne z obszarów, które Steinera mocno intrygowały. Zatem można by rzec, że
mamy ze sobą coś wspólnego.
Gdy sięgałam po książkę Egipskie
mity i misteria (tutaj) to nie byłam przygotowana na to, co otrzymam. Przyznaję, że
tytuł mnie nieco zwiódł, bowiem nastawiłam się na typową, egipską mitologię,
opowieści, legendy, może coś z zakresu wierzeń starożytnych Egipcjan. Czy
otrzymałam coś lepszego? Nie wiem, czy będzie to odpowiednie określenie – na
pewno książka ta oferuje coś innego, odmiennego, oryginalnego. Jest ona zbiorem
kilku wykładów Steinera, w których skupia się on przede wszystkim na
powstawaniu człowieka, na reinkarnacji, wspomina o Atlantydzie, o erze, która
nastąpiła po jej upadku… Faktycznie mocno przewijają się tutaj niektóre podania
czy legendy – nie tylko egipskie, ale nawet hinduskie, ale zdecydowanie jest to
coś fascynującego.
Steiner uważał, że człowiek powstaje tak naprawdę w momencie
wtajemniczenia, a więc w chwili, w której poznaje to, co astralne. Skoro ludzki
byt miałby się ograniczać tylko do sfery zjawisk fizycznych, to według niego
byłby nieistotny, a wręcz niemożliwy. Ta książka emanuje filozoficznym
podejściem, ale zdecydowanie innym, niecodziennym. To zaprezentowanie wiedzy
tajemne i mistycyzmu, nie zawsze w prosty i przystępny sposób. Wiele twierdzeń
Steinera wydaje się być z początku niezrozumiałych, a wręcz trudnych, dlatego
też ta książka nie jest dobra dla osób o zamkniętych umysłach. Chociaż nie
powala obszernością, to na tych ponad 100 stronach zawarta jest ogromna wiedza,
filozofia, coś oryginalnego, z czym warto się zapoznać.
Nie ukrywam, że nie jest to coś, co można przeczytać raz i
odłożyć na półkę. To jedno z takich dzieł, które wypadałoby zgłębiać, przejrzeć
kilka razy, zagłębić się w tematykę poruszaną przez autora. Nie jest to coś, z
czym człowiek ma do czynienia na co dzień, nie jest to też ten rodzaj wiedzy,
który wpaja się nam od małego. To książka dla ludzi o otwartym umyśle, którzy
już niejednokrotnie mieli do czynienia z tematyką mistycyzmu, reinkarnacji czy
też znają pojęcie ciała astralnego. Nie ukrywam, że są to dziedziny, z którymi
od dawien dawna obcuje, a jednak chwilami i ja musiałam mocniej zagłębić się w
to, co opisał Steiner. I zapewne zrobię to jeszcze nie raz – jestem przekonana,
że nie odłożę tej książki na półkę ot tak. Co jakiś czas na pewno będę do niej
wracać, bowiem to tego typu publikacja, przy której za każdym razem można
odkryć coś nowego.