Data wydania: 26.11.2018
Tytuł oryginału: The Battles of Tolkien
Tłumacz: Agnieszka Sylwanowicz
ISBN: 978-83-8116-487-0
Wymiary: 140 x 210 mm
Strony: 256
Cena: 59,90 zł
Moja miłość do Tolkiena rozwinęła się już w okresie
dzieciństwa. Do tej pory specjalne miejsce w mojej biblioteczce zajmuje
trylogia Władca Pierścieni, którą
dostałam mając mniej niż 10 lat. Z czasem kolekcja jego dzieł zaczęła rosnąć i
się powiększać, bowiem moja miłość do uniwersum, które stworzył ten autor, jest
przeogromna. Dla mnie jest to po prostu mistrz – to niesamowite, że od podstaw
można stworzyć coś tak rozległego, niesamowitego, przemyślanego! Począwszy od
krain i ich geografii, na języku różnych ras kończąc. Dlatego też nie mogłam
przejść obojętnie obok książki napisanej przez Davida Daya, Bitwy w świecie Tolkiena (tutaj).
Choć nie jest to książka wyjątkowo obszerna, to jednak, gdy
tylko ją otworzyłam, poczułam, że prawdopodobnie trzymam właśnie w rękach jeden
z najpiękniejszych atlasów czy też przewodników związanych z literaturą. Tak
przecudownie wydanej książki jeszcze nie widziałam – całkowicie urzekło mnie to
przepiękne, wspaniałe, niesamowite wydanie. Stylizowane kartki, mnóstwo map z
legendami, wykresów, ilustracji – po prostu piękno samo w sobie. Idealna
kolorystyka, idealne ułożenie, po prostu wszystko tutaj genialnie ze sobą
współgra. Ta książka promieniuje magią Śródziemia!
Autor w chronologiczny sposób prezentuje bitwy ze świata
Tolkiena, poczynając od tych, które miały miejsce przy tworzeniu się tego
świata, idąc dalej poprzez te znane z Silmarillionu,
Hobbita, aż w końcu dociera do tego,
co wszyscy znają najlepiej – do Wojny o Pierścień. Nie jest to jednak dokładny
opis tych potyczek i pojedynków, a raczej pewne usystematyzowanie ich,
zaprezentowanie chronologii i genezy, pokazanie, jak jedno wynika z drugiego.
Nie spodziewajcie się obszernych opisów ich przebiegu, bo nie to było celem
Davida Daya. Opisywanie zdecydowanie należy do Tolkiena, bo jest w tym
mistrzem.
Bardzo spodobało mi się to, że David Day praktycznie w
każdym rozdziale wyjaśniał, skąd Tolkien czerpał inspirację. Daje nam to obraz
człowieka o ogromnej wiedzy, który fascynował się światem, legendami i
podaniami z wielu kultur. Przebija się tutaj między innymi mitologia
skandynawska, ale istnieje również nawiązanie do klimatów Chin czy innych
regionów świata. I chociaż czerpanie inspiracji jest czymś naturalnym, to mimo
wszystko widać, że Tolkien stworzył coś unikatowego, niepowtarzalnego i
pięknego. Coś, co urzekło miliony ludzi na całym świecie – i nie ma w tym nic
zaskakującego. Jego historie są nie tylko przepięknie napisane, ale poruszają
wiele różnych motywów, przebija się przez nie odwaga i bohaterstwo, a także
przyjaźń, miłość, honor, oddanie i wiele, wiele innych.
Ten przecudowny atlas to pozycja obowiązkowa dla wszystkich
fanów twórczości mistrza, dzięki któremu możemy przenosić się do magicznego
Śródziemia. Jestem całkowicie oczarowana i urzeczona sposobem jego wydania, a
to tylko umacnia moje przekonanie, że powinnam jak najszybciej dorwać w swoje
ręce inną pozycję od Daya, Atlas
Tolkienowski. Serdecznie polecam!