Data wydania: 27.02.2019
Tytuł oryginału: Craft. How to be a modern witch
Tłumacz: Edyta Basiak
ISBN: 9788362903481
Wymiary: 135 x 200 mm
Strony: 288
Cena: 39,99 zł
Wiem, że wielu z Was, gdy usłyszy hasło „magia” bądź
„czarownica”, to będzie miało w głowie jedynie Harry’ego Pottera. Prawda?
Chociaż być może są i tacy, którzy zaczną kierować się w nieco inną stronę –
Salem, inkwizycja, palenie na stosie. A czy znajdzie się może jednak ktoś, komu
na myśl przyjdzie wizja silnej i niezależnej kobiety, pełnej pasji i pewności
siebie, która wie, czego pragnie od życia? Kim tak naprawdę jest współczesna
wiedźma? Czy trzeba się nią urodzić, czy istnieją pewne elementy czarostwa,
których można się po prostu nauczyć? Dowiecie się tego z nowości wydawniczej
autorstwa Gabrieli Herstik, Czary. Jak być współczesną wiedźmą.
Zdaję sobie sprawę z tego, że nie powinno się zaczynać
omawiania książki od jej szaty graficznej, ale w tym przypadku muszę to zrobić.
Ta publikacja jest wydana po prostu w nieziemski sposób – i nie chodzi mi tutaj
tylko o gwiezdny motyw widoczny na okładce i tuż pod nią. Ma doskonały format,
twardą oprawę, znakomite grafiki, świetną czcionkę, tabele, grafiki – całość
cieszy oko, i to jak! Po prostu magiczna sprawa, jak na prawdziwą książkę o
magii czy czarownicach przystało. Książek o tego typu tematyce znajdziecie w
moim domu sporo – od dzieciaka parałam się ezoteryką i parapsychologią, głównie
dzięki wpływom starszej czarownicy rodu, czyli mojej mamy. Kolekcja książek o
rytuałach, magii kamieni, o ziołolecznictwie czy czakrach urosła do całkiem
sporych rozmiarów. Gdzie jednak plasuje się dzieło Herstik?
Właściwie to wszędzie, bowiem autorka nie skupia się na
jednej, konkretnej dziedzinie wiedzy tajemnej. To taki króciutki podręcznik,
który przybliża czytelnikowi różne aspekty bycia czarownicą czy wiedźmą. Te dwa
terminy Herstik stosuje wymiennie, ja wolę je jednak rozgraniczać, ale nie to
jest tutaj najważniejsze. To taki zarys i początki podstaw dotyczących
astrologii, Tarota, magii rytualnej, kamieni szlachetnych… Wszystko to, co
mogłoby Was zainteresować, a jest nierozerwalnie połączone z ezoteryką. Chociaż
wydawałoby się, że nie można skupiać uwagi na tak wielu aspektach, to jest
zupełnie przeciwnie – nie znam chyba żadnej czarownicy, która skupiałaby się
tylko na Tarocie czy kryształach, a nie miała pojęcia o całej reszcie. To
wszystko jest ze sobą w pewnym stopniu połączone, choć wiadomo, że każdy czuje
się lepiej w konkretnych dziedzinach. Ja chociażby uwielbiam magię rytualną czy
runy, a moja mama przepada za Tarotem czy kabałą. Obie jednak uwielbiamy moc
kamieni szlachetnych!
Wiadomo, że wiedza ezoteryczna to bardzo obszerna dziedzina
i nie sposób zmieścić jej ogrom w jednej książce. Nawet moja pokaźna książkowa
kolekcja na pewno nie zawiera w sobie wszystkiego. Trzeba jednak przyznać, że
Gabriela Herstik żyje tym, o czym pisze. Na łamach swojej publikacji przybliża
nam również swoją historię, jednak w sposób krótki i nienachalny. W
poszczególnych rozdziałach wybiera te najważniejsze informacje, dając
czytelnikowi pewien obraz danej techniki czy metody, chociaż nie brakuje tutaj
również kilku ćwiczeń dla początkujących czy też tych najbardziej podstawowych
rozkładów Tarota. Całość opisana jest naprawdę bardzo przystępnym językiem.
Ta książka to bardzo przyjemny i przepiękny wstęp do
czarostwa, który daje nam możliwość zapoznania się z kilkoma elementami tej
dziedziny. To książka dla ludzi o otwartych umysłach, dla początkujących, jak i
urodzonych czarownic, to coś, co otwiera nam drzwi do nowego świata, a tylko do
nas należy decyzja, czy pójdziemy dalej, i w którą stronę się skierujemy.
Zdecydowanie polecam! Jestem oczarowana, choć nie dowiedziałam się niczego nowego
– ale wiecie jak to jest, taki ród, genów nie oszukasz.