Data wydania: 03.10.2018
Tytuł oryginału: Verdensteater
Tłumacz: Maria Gołębiewska-Bijak
ISBN: 978-83-240-4833-5
Wymiary: 170 x 240 mm
Strony: 368
Cena: 59,90 zł
Świat jest teatrem, a jego mieszkańcy są aktorami. Czy aby
na pewno? Jakby nie patrzeć, każdy ma do odegrania swoją rolę. Niestety, nie
bardzo możemy liczyć na dublerów, ale każdy zdecydowanie robi coś, w czym czuje
się najlepiej – a przynajmniej tak to powinno wyglądać. Zastanawialiście się
kiedyś, skąd w ludziach biorą się fascynacje konkretnymi tematami? Dlaczego
jedni uwielbiają nauki humanistyczne bądź społeczne, a inni odnajdują się tylko
i wyłącznie w biologii czy matematyce? Oto jest zagadka! A okazuje się, że już
od dawien dawna coś takiego miało miejsce… Istnieli ludzie na tyle ciekawi
świata, że postanowili go… narysować.
Gdy chcemy się dostać z punktu A do punktu B to sprawa
wygląda banalnie – uruchamiamy Google Maps, włączamy lokalizację GPS i
wyznaczamy trasę. Ja jednak do dziś pamiętam czasy, w których korzystało się z
planu miasta albo atlasu samochodowego… Ale teraz to już przeżytek! Skąd jednak
wziął się GPS? Skąd tak dokładne mapy? Od czego to wszystko się zaczęło? To
dopiero zagwozdka. Ale Thomas Reinertsen Berg, norweski pisarz i dziennikarz,
postanowił prześledzić historię tworzenia map. Jeżeli zatem jesteście ciekawi,
jak świat postrzegali nasi przodkowie, również Ci, co jeszcze mieszkali w
jaskiniach, i w jaki sposób rozwijała się kartografia, to właśnie trafiliście
na idealną dla Was książkę.
W chronologiczny sposób Berg prezentuje czytelnikom przekrój
przez rozwój kartografii. Porusza kwestię najistotniejszych odkryć
geograficznych, ukazuje sylwetki ludzi, którzy postanowili odwzorować świat na
mapach, w bardzo przystępny sposób wyjaśnia, jak rozwijała się ta dziedzina
wiedzy. Trzeba przyznać, że postęp, jaki tutaj nastąpił jest iście niesamowity,
a co więcej – ileż podziwu może wzbudzić w nas to, jak niegdyś ludzie
angażowali się w swoją pracę, jak mocno poruszali umysły, aby znaleźć
odpowiedni sposób na pokazanie czegoś, narysowanie, odwzorowanie. Wbrew pozorom
to nigdy nie było takie proste, a dokonywanie pomiarów to już w ogóle była
niegdyś czarna magia!
Co ciekawe, książka ta jest napisana bajecznym językiem – z
jednej strony bardzo prostym i przystępnym, a z drugiej nie brakuje tutaj
licznych metafor czy niecodziennych epitetów. Bogaty i głęboki styl autora
naprawdę dodają całości charakteru, a przed naszymi oczami dzieje się historia!
Naprawdę! Mamy okazję się przenieść do dawnych pracowni kartograficznych i
zobaczyć, jak ludzie ślęczeli nad kawałami papieru i zastanawiali się, jak
odpowiednio stworzyć mapę. Genialnym zabiegiem było oczywiście umieszczenie
tutaj wielu ilustracji, które ukazują, jak mocno owe mapy się rozwinęły na
przestrzeni dziejów. Właściwie nie wyobrażam sobie tej pozycji bez tych
obrazów!
Teatr Świata. Mapy,
które tworzą historię to niesamowita podróż, za którą serdecznie dziękuję
autorowi. To istna gratka dla fanów geografii, ale również dla wszystkich ludzi
ciekawych świata. Nie brakuje tutaj również aspektów historycznych, bo jak
dobrze pamiętam, to właśnie na lekcjach historii najczęściej poruszało się
temat odkryć geograficznych i map! To przepięknie wydana książka, która
naprawdę ma wiele do zaoferowania. Ciekawa, interesująca i przepięknie
napisana! Nic dziwnego, że zdobyła nagrodę dla najlepszej norweskiej książki
non-fiction 2017 roku! W pełni zasłużone!
Za egzemplarz dziękuję wydawcy.