Data wydania: 08.11.2017
Tytuł oryginału: While You Were Sleeping
Tłumacz: Aga Zano
ISBN: 978-83-8053-311-0
Wymiary: 145 x 205 mm
Strony: 392
Cena: 36,90 zł
Choć pierwszą książką Kathryn Croft, która pojawiła się w
naszym kraju była bestsellerowa Córeczka, to ja jednak dałam się dopiero skusić
jej drugiej powieści, jaką jest nowość od tego samego wydawnictwa, Tylko jedno kłamstwo. Zupełnie nie
wiedziałam, czego się mogę spodziewać po twórczości Croft, nawet jakoś
specjalnie nie zagłębiałam się w recenzje jej poprzedniej książki, dzięki czemu
prawdopodobnie pojawiły się w mojej głowie żadne wyszukane oczekiwania. Mimo
wszystko muszę przyznać, że otrzymałam naprawdę dobry thriller.
Tara Logan ma na pozór idealne życie. Cudowną rodzinę,
opiekuńczego męża, uroczego syna, nastoletnią córkę. Spełnia się w swoich
pasjach, nie może narzekać na pracę, mieszka w pięknym domku, na osiedlu, gdzie
wszyscy sąsiedzi stanowią przyjacielską społeczność. Wszystko ulega
diametralnej zmianie, gdy któregoś ranka Tara budzi się w łóżku jednego z
sąsiadów i odkrywa, że ten jest martwy. Nie ma pojęcia, co się wydarzyło
wieczorem i w nocy – czy cokolwiek zaszło pomiędzy nią a Lee? Pewna jest tylko
tego, że go nie zabiła. A skoro to nie ona, to zrobił to ktoś inny, ktoś, kto
widział ich razem. Czy powróci, aby zabić i Tarę?
W powieści Croft jedno kłamstwo goni kolejne, a prawda
pozostaje nieodkryta do samego końca. Nie możemy być pewni, kto mówi prawdę, a
kto nie. Wszyscy bohaterowie chcą chronić własną skórę, ale mogą albo kłamać,
albo zmyślać, albo… udawać, że nic nie wiedzą. Inni z kolei będą wymyślali
własne scenariusze. Pięknie widoczne jest tutaj życie takiej sąsiedzkiej
społeczności, gdzie plotki roznoszą się w zastraszającym tempie. Zgodnie z
zasadą „nie znam się, to się wypowiem”, pojawiają się nowe wizje, a policja
musi sprawdzić każdy trop. Plotki i podejrzenia niczego im nie ułatwiają, jakby
nawet oddalały ich od odnalezienia prawdziwego mordercy. Tara początkowo ukrywa
prawdę, nie chce, aby ktokolwiek powiązał ją ze śmiercią Lee. Wkrótce jednak
okazuje się, że być może jej nastoletnia córka miała z nim coś do czynienia… I
wtedy zaczyna się prawdziwa jazda bez trzymanki.
Przyznaję, że kilka wprowadzonych przez Croft elementów było
tutaj niepotrzebnych, zwłaszcza niektóre subtelne romanse, jednakże można z
łatwością przymknąć na to oko. Istotne natomiast jest to, że naprawdę skrzętnie
uknuła swoją intrygę, bowiem w każdym z bohaterów widziałam podejrzanego. Choć
na pozór wszyscy żyli w dobrych relacjach, to można było snuć swoje własne
wizje i wyobrażenia na temat tego, dlaczego doszło do morderstwa. Właściwie
byłam w stanie znaleźć motyw każdemu, tylko nie prawdziwemu mordercy, którego
autorka zdemaskowała dopiero na sam koniec. I to właściwie nie od razu, do
ostatnich stron trzymała mnie w napięciu i potrafiła jeszcze coś pokręcić. Nie
brakuje tutaj zaskakujących zwrotów akcji, a najważniejsze jest to, że fabuła
rzeczywiście jest przewidywalna. Gdy w pewnym momencie poczułam radość i pewną
satysfakcję, że rozwikłałam zagadkę morderstwa, to i tak mój zapał szybko
ostygł, bo po prostu okazało się, że się myliłam.
Croft w bardzo umiejętny sposób nie tylko miesza
czytelnikowi w głowie, ale odpowiednio łączy ze sobą wszystkie motywy i
elementy tej powieści. Otrzymujemy zatem naprawdę porządnie skonstruowany i
napisany thriller, od którego ciężko się oderwać. Istotną rolę odgrywa także
mocna kreacja bohaterów, nie tylko Lary, ale właściwie każdego, kto się tutaj
pojawia. Autorka potrafi też odpowiednio kierować emocjami czytelnika, nie
zapomina o wytworzeniu dobrej atmosfery, dopasowanej do każdej z rozgrywających
się tutaj scen. Dzięki temu książka staje się jeszcze bardziej intrygująca.
Jeżeli poszukujecie naprawdę porządnie napisanego thrillera,
to zdecydowanie polecam Wam twórczość Kathryn Croft, a przynajmniej póki co
mogę śmiało zarekomendować Wam powieść Tylko
jedno kłamstwo. Tak bardzo mi się spodobało i wpasowało w moje gusta, że
postaram się jak najszybciej nadrobić zaległości i przeczytać Córeczkę. Mam nadzieję, że okaże się
równie dobra, a może nawet lepsza niż ta pozycja.