Data wydania: 17.01.2017
Tytuł oryginału: Born to die
Tłumacz: Ewa Spirydowicz i Joanna Lipińska
ISBN: 978-83-241-6136-2
Wymiary: 130 x 205 mm
Strony: 352
Cena: 39,80 zł
Cykl: Selena Alvarez i Regan Pescoli
Cykl: Selena Alvarez i Regan Pescoli
Urodzona dla śmierci
to moje drugie spotkanie z twórczością Lisy Jackson i muszę przyznać, że było
ono równie udane, co pierwsze. Po raz kolejny dałam się porwać historii, która
powstała w głowie autorki, a potem w tak umiejętny sposób została przelana na
papier. Tym razem ktoś zaczyna zabijać kobiety, które są do siebie bardzo
podobne pod względem fizycznym. Informacja ta z początku w ogóle nie przeraża
doktor Kacey Lambert, bowiem mimo tego, że sama przypomina dwie ofiary, jest
przekonana, że nie miała z nimi nic wspólnego. Co mogło ją łączyć z podrzędną
aktorką i nauczycielką szkoły podstawowej? Nic! Poza wyglądem… A wszystko
wskazuje na to, że oprawcy właśnie o to chodzi.
Już od pierwszych stron autorka wrzuca nas w potężny wir
wydarzeń i wprowadza do swojej historii wielu bohaterów, co może się wydawać
nieco dezorientujące. Jednak myślę, że po części w tym tkwi urok powieści Lisy
Jackson. Rzuca nas na głęboką wodę, a my albo zatoniemy, albo nauczymy się w
tej wodzie pływać. A wierzcie mi, nie warto tonąć, gdy czeka na nas taka
historia! Dobrze skonstruowana, odpowiednio przemyślana, logiczna i wciągająca.
Z dezorientacją można sobie szybko poradzić, bowiem znika jak za dotknięciem
czarodziejskiej różdżki, gdy tylko damy się tej opowieści porwać.
Sprawa morderstw jest dosyć skomplikowana, a my poznajemy ją
z różnych perspektyw. Jedną z nich jest właśnie perspektywa Kacey, która
początkowo traktuje morderstwa w sposób nijaki, jednak z czasem zaczyna się w
niej budzić potężny strach. W ramach śledztwa prowadzonego przez dwie
policjantki (co jest kolejnym punktem widzenia całej sprawy) na jaw wychodzą
nowe fakty, które uświadamiają Kacey w przekonaniu, że grozi jej
niebezpieczeństwo. Okazuje się, że mordowane kobiety pochodzą z tej samej
okolicy, były w tym samym wieku… A Kacey zaczyna zdawać sobie sprawę z tego, że
może zostać kolejną ofiarą. Czy policjantki będą w stanie ująć sprawcę, zanim
dokona się kolejne zabójstwo?
Do gustu bardzo mi przypadł styl Lisy Jackson. Język, jakim
autorka się posługuje jest dojrzały, pełen różnego rodzaju zabiegów
stylistycznych, bogaty i niebanalny. Książkę czyta się bardzo szybko, choć nie
jestem w stanie napisać, że to taka lekka literatura, bowiem nie wyobrażam
sobie czytania tej powieści w biegu czy w miejscu, gdzie coś mogłoby wyjątkowo
rozpraszać moją uwagę. Lisa Jackson daje czytelnikowi jedynie drobne wskazówki,
mąci w głowie, operuje akcją w taki sposób, że nie brakuje tutaj jej
zaskakujących zwrotów i niedopowiedzeń. Choć pod koniec w dużej mierze wszystko
zaczyna się składać w logiczną całość i staje się oczywiste, tak jednak przez
większość czasu ciężko jest dojść do sedna sprawy. Na pewno nie możemy tutaj
mówić o pełnej przewidywalności fabularnej.
Pozostaje jeszcze kwestia dobrego klimatu. Choć Lisa Jackson
nie jest mistrzynią w kreowaniu wybitnej atmosfery, to jednak nie da się ukryć,
że jej powieści mają w sobie pewną specyfikę i panujących w nich nastrój z
łatwością udziela się czytelnikowi. Autorka potrafi również w odpowiedni sposób
wykreować profil mordercy, chociaż nie poznajemy go aż tak, jakby się chciało.
Mimo wszystko nie można tutaj zanegować logiki i sensu w tym, co się dzieje na
każdej stronie. Morderca miał motyw, starannie planował swoją wielką zbrodnię
krok po kroku, a wokół rozgrywało się wiele innych sytuacji – życie codzienne
bohaterów, ich wzloty i upadki oraz oczywiście śledztwo.
Za egzemplarz serdecznie dziękuję: