Data wydania: 01.02.2017
ISBN: 978-83-287-0530-2
Wymiary: 130 x 205 mm
Strony: 384
Cena: 39,90 zł
Już w przyszłym tygodniu stacja TVN rozpoczyna emisję nowego
serialu o nazwie Belle Epoque. Najdłuższa noc
to z kolei książka, która powstała dzięki współtwórcom scenariusza, Marka
Bukowskiego i Macieja Dancewicza. Inspirowali się oni wydarzeniami, jakie
będziemy mogli oglądać w serialu, a jak sami stwierdzili, powieść ta powstała z
czystej pasji, podobnie jak i samo Belle
Epoque. Ponieważ jak najbardziej mam zamiar zapoznać się z serialem, nie
mogłam tego zrobić nie czytając wcześniej książki! Nie wiem, czy będzie to
dokładne odwzorowanie całej historii, czy może pojawią się pewne rozbieżności,
ale jedno jest pewne – bardzo chętnie cofnę się w czasie i odwiedzę Kraków z
roku 1904!
Jan Edigey-Korycki, wchodzący powoli w dorosłe życie
młodzieniec, płynąc na statku „Legion” do portu w Madagaskarze dowiaduje się o
śmierci swojej matki. Bardzo szybko rzuca swoje plany i wraca do rodzinnego
Krakowa, w którym dochodzi do serii makabrycznych zabójstw. Ktoś brutalnie
zabija kobiety – odcina im głowy, podpala, wydłubuje oczy. Policja jest
bezradna, ale Jan chcąc nie chcąc trafia w sam środek tych okropnych wydarzeń i
wraz z dawnymi przyjaciółmi podąża śladem zbrodniarza. Analiza modus operandi mordercy ukazuje pewną
tajemniczą symbolikę religijną, jednak mimo całego sprytu, jakim Jan dysponuje,
coś mu stale umyka. Czy będzie w stanie
schwytać zabójcę zanim policja znajdzie kolejne okaleczone ciało?
Najważniejszą rzeczą w przypadku powieści, których akcja
rozgrywa się w dawnych czasach, jest odpowiednie odwzorowanie tamtejszych
realiów. W przypadku Najdłuższej nocy
wyszło to całkiem nieźle! Autorzy dobrze zaprezentowali Kraków z roku 1904 i
zadbali o odpowiedni, lekko ponury, deszczowy i mroczny klimat, który idealnie
pasuje do rozgrywających się tutaj wydarzeń. Kraków w moim odczuciu jest jednym
z najpiękniejszych, najbardziej magicznych i tajemniczych miast Polski, dlatego
cieszy mnie fakt, że akcja dzieje się właśnie tam. Dzięki tej pozycji mamy
okazję przenieść się do Krakowa, jakiego nie znamy.
Belle epoque to okres rozkwitu i spokoju, ale jak widzimy, w
tym przypadku niezwykle krwawego. Choć morderstwa stanowią siłę napędową
fabuły, to mamy również okazję zagłębić się w realia tamtych czasów. Dorożki,
powozy, widoczny podział społeczeństwa, stopniowy rozwój kultury i nauki.
Sporym wyzwaniem było przedstawienie samej pracy policji i analiz
laboratoryjnych, które w tamtych czasach nie obiecywały zbyt wiele,
przynajmniej w odniesieniu do tego, co nauka oferuje nam dzisiaj. Myślę, że
zostało to odpowiednio zaprezentowane w tej powieści, choć przyznaję, że
początkowo nieco trudno było mi się przestawić i przenieść do roku 1904. Jednak
biorąc pod uwagę język i styl autorów, z czasem stało się to bardzo łatwe.
Akcja toczy się z niesamowitą płynnością, a my coraz bardziej zagłębiamy się w
świat przestępczego Krakowa.
Istotnym elementem jest również nieprzewidywalność fabuły.
Do samego końca jesteśmy trzymani w napięciu, a powieść napisana jest naprawdę
z rozmachem i potrafi nas całkowicie zaangażować. Choć Jan jest młodym i
sprytnym mężczyzną, który koniecznie chce odnaleźć sprawcę morderstw, to nie
jest to takie łatwe zadanie. Całkowite zrozumienie tego, co kierowało mordercą
i kto okazał się nim być jest poważną i trudną zagwozdką. Dodatkowo dochodzi do
tego fakt, iż Jan wcale nie miał łatwego życia. Stracił matkę, jest w
konflikcie z ojcem, ma za sobą nieszczęśliwą miłość. Może to śledztwo miało mu
choć na chwilę pomóc w oderwaniu się od osobistych problemów? Sam chyba jednak
nie zdawał sobie sprawy z tego, że i tak będzie musiał stawić czoła demonom
przeszłości.
Najdłuższa noc to
dobrze skonstruowany kryminał, z doskonałą atmosferą i barwnymi bohaterami,
choć nie ukrywam, że ich kreacja mogłaby być nieco bardziej wyrazista. Mimo
wszystko trzeba przyznać, że faktycznie książka ta została napisana z pasją. To
logiczny ciąg wydarzeń, brutalna intryga, dobre realia tamtych czasów. Każdy
fan kryminałów powinien być zadowolony z sięgnięcia po tę powieść, choć nie
jestem pewna, czy historia ta na długo pozostanie w mojej pamięci. Miło
spędziłam czas z tą pozycją, ale zdecydowanie nie zżyłam się z nią w jakiś
wyjątkowy sposób. Jest dobrze napisana, odpowiednio przemyślana i potrafi
zaciekawić, ale nie wzbudziła we mnie większych emocji. Jednak serial na pewno
będę oglądać i mam nadzieję, że okaże się być równie dobry.
Za egzemplarz serdecznie dziękuję:
oraz firmie Business & Culture