Data wydania: 15.02.2017
ISBN: 978-83-7924-754-7
Wymiary: 135 x 210 mm
Strony: 400
Cena: 36,90 zł
Dziewczyna z Dzielnicy
Cudów była naprawdę wspaniałą książką. Aneta Jadowska to jedna z
najbardziej cenionych przeze mnie polskich autorek. No to właśnie dzięki niej
mam okazję czytać dobre urban fantasy, uwielbiany przeze mnie gatunek
literatury. Czy wyczekiwałam drugiego tomu przygód Nikity? Oczywiście, że tak!
Jak mogłoby w ogóle być inaczej… Co ciekawe, tajemniczy tytuł Akuszer Bogów nie zdradzał za wiele. I
bardzo dobrze! Dzięki temu ponownie mogłam przeżyć niesamowitą, pełną zaskakujących
zwrotów akcji przygodę u boku genialnej bohaterki!
Tym razem Nikita postanawia na chwilę odpocząć od zleceń
dawanych jej przez Zakon i pragnie odkryć prawdę o sobie samej. Ma dosyć ciągłego
życia w kłamstwie, dosyć sekretów, tajemnic i niedopowiedzeń. Choć przez lata usilnie
próbowała ukryć swoją prawdziwą tożsamość, to teraz pragnie do niej powrócić.
Do swoich korzeni. Do samego sedna. Swoim najbliższym nie może ufać, ścigają ją
płatni mordercy, nękają ją duchy… Życie Nikity nie należy do najłatwiejszych. Z
całym tym orszakiem wyrusza do magicznej Norwegii, do miejsca, w którym
wszystko się zaczęło. Tam do prześladującego ją orszaku dołączą boskie pszczoły,
krwiożercze trolle, kruki Odyna i tajemniczy Akuszer Bogów.
Przede wszystkim muszę zaznaczyć już na samym wstępie, jak
ogromnie kocham autorkę za to, że wprowadziła tutaj mitologię nordycką! Pomijam
fakt, że jest idealnie wpasowana w życie Nikity, że po prostu cudownie tutaj
wygląda, że jest idealnie dograna. Ale ludzie, w jakim stylu Aneta Jadowska to
zrobiła! Po prostu klasa sama w sobie. Takiego Asgardu to wy jeszcze nie widzieliście!
Choć nie spędzamy w nim zbyt wiele czasu, to zdecydowanie są to jedne z
lepszych scen w całej książce. Nikita pyskująca samemu Odynowi… Musicie to
zobaczyć! Tak, zobaczyć. Ja wiem, że to książka, a książki się czyta, jednak
zdolności pisarskie autorki sprawiają, że całkowicie przenosimy się do
stworzonego przez niej świata, widzimy wszystko na własne oczy, odczuwamy własnym
ciałem.
Liczyłam na romans, nie liczyłam na romans? W sumie to już
sama nie wiem. Może i jednak nie chcę tego całego romansu, bo po co? Mamy tutaj
piękny związek partnerski, rozwijającą się przyjaźń na dobre i złe. Dobra
relacja, ładnie odczuwalna, idealnie wyważona. Oczywiście mówię tutaj o Nikicie
i Robinie. Dwie skrajności, a jak ładnie się uzupełniające. Robin intryguje
mnie coraz bardziej, zwłaszcza jego pochodzenie, o którym nawet on sam nie
pamięta. Teraz skupiliśmy się na przeszłości głównej bohaterki, ale kto wie, co
będzie dalej? Aneta Jadowska potrafi zaskakiwać, potrafi tak umiejętnie snuć
swoją opowieść, że z trudem przychodzi się odrywanie od niej. Czyta się ją
jednym tchem, nie chce się opuszczać tego świata, chociaż nie brakuje w nim
niebezpieczeństw i ryzyka. I w sumie co z tego! Nikita to ostra babka, a ja
lubię ryzyko!
W tej historii nie brakuje dynamiki i zaskakujących zwrotów
akcji. Sama postać Nikity jest niezwykle oryginalna i interesująca, a możliwość
zapoznania się z jej przeszłością i pochodzeniem jest czymś, czego nie można
przegapić. Szczerze kibicuję tej dziewczynie na każdym kroku. Jest zaradna,
odważna i pewna siebie, choć myślę, że pod tą hardą maską skrywa drugie
oblicze. Nie tylko Pana B., czyli drzemiącego w niej Berserka, ale takiej
bardziej wrażliwe oblicze, które rzadko ma okazję ujrzeć światło dzienne. Mimo
wszystko uważny obserwator na pewno zauważy, że w pewnych momentach, w pewnych
jej wypowiedziach, przebija się głos rozdartej istoty. Genialnym zabiegiem jest
oczywiście narracja pierwszoosobowa, która umożliwia nam jeszcze lepsze
zrozumienie bohaterki, choć nadal pozostaje ona owiana nutką tajemnicy.
Akuszer Bogów to
bardzo, ale to bardzo dobra kontynuacja Dziewczyny.
Wielowymiarowa, wielowątkowa, nawiązująca do mitologii nordyckiej w
niesamowitym stylu. W Anetę Jadowską nie należy wątpić, bo potrafi zaoferować
czytelnikom coś naprawdę oryginalnego, z dobrym wyczuciem smaku, coś
zaskakującego, wciągającego i rozbudzającego ciekawość. Ponownie spotykamy się
z zakończeniem, które zachęca do jak najszybszego zapoznania się z kolejnym
tomem – osobiście nie mogę się doczekać chwili, kiedy kolejna książka z tej
serii wpadnie w moje ręce. Moja przyjaźń z Nikitą stopniowo się rozwija i
zmierza w bardzo dobrym kierunku, co mnie bardzo cieszy. Gorąco polecam obydwie
części i jestem przekonana, że gdy się z nimi zapoznacie, to też je pokochacie
i podobnie jak ja, z utęsknieniem będziecie wyczekiwać kolejnych tomów.
Za egzemplarz serdecznie dziękuję: