Data wydania: 28.09.2016
ISBN: 978-83-287-0382-7
Wymiary: 130 x 205 mm
Strony: 352
Cena: 39,90 zł
Mafia na wybrzeżu,
jedna z najnowszych książek na temat polskiej przestępczości, prezentuje krwawe
historie z wybrzeża, z tego samego okresu, w którym w centrum rządził Masa.
Obejmuje ona typowe akcje charakterystyczne dla gangsterskiego życia: płatne zabójstwa,
podkładanie bomb, usuwanie wrogów, porwania, haracze, wyłudzenia… Wydarzenia,
które wstrząsały całym krajem. Proces dziewięciu wspomnianych tutaj mężczyzn
stał się pokazówką, ale jeżeli jesteście ciekawi, jak to możliwe, że Czesław
Kowalczyk „Czester” otrzymał wiosną tego roku najwyższe odszkodowanie w
historii polskiego wymiaru sprawiedliwości, to zdecydowanie powinniście po tę
pozycję sięgnąć.
Już sam wstęp daje nam do zrozumienia, jak bezwzględni
potrafili być mężczyźni, o których pisze Krzysztof Wójcik. To zaledwie początek
góry lodowej, którą zaczynamy odkrywać krok po kroku w trakcie lektury.
Świetnym posunięciem było umieszczenie na początku spisu nazwisk, aby czytelnik
miał nie tylko jasność tego, o kim będzie mowa, ale aby w każdej chwili mógł
powrócić, gdy poczuje się nieco zagubiony. Pojawiają się tutaj takie nazwiska
jak Artur Zirajewski „Iwan”, Tomasz Nowosad, Mariusz Nawrocki „Gajowy”, Adam
Sienkiewicz „Siena” oraz kilka innych. Wszyscy Ci mężczyźni byli ze sobą w taki
czy inny sposób powiązani, czasami nie tylko w związku z prowadzonym życiem
przestępczym.
Choć słowo „mafia” nigdy do końca nie pasowało mi do
polskich realiów, tak zdecydowanie można tutaj mówić o poważnej przestępczości
i typowej gangsterce. W pewnym sensie poznajemy historię kilku mężczyzn z
półświatka w sposób chronologiczny, od „narodzin” do „upadku”. Nie są to
wydarzenia tak stare, jak mogłoby się wydawać, zwłaszcza jeżeli weźmiemy pod
uwagę iż proces jednego z „bohaterów” zakończył się dopiero w tym roku. Czester
otrzymał odszkodowanie w wysokości 3 mln złotych, co jest naprawdę niesamowitą
sumą w naszym kraju w przypadku wymiaru sprawiedliwości. Człowiek ten został
niesłusznie oskarżony o morderstwo, a Krzysztof Wójcik wyjaśnia, w jaki sposób
do tego doszło.
Ta książka to samo sedno, czyste fakty i brak owijania w
bawełnę. Jest tutaj poruszana trudna i złożona tematyka, której poznanie i
wyjaśnienie nie jest łatwym zadaniem. Jestem przekonana, że autor sporo czasu
poświęcił na to, aby zdobyć potrzebne mu materiały. A to przecież był zaledwie
początek, bowiem na pewno musiał je odpowiednio opracować, zaangażować się w tę
historię, być może chwilami mocno zaryzykować. Co ciekawe, choć jest to nieco
reportaż, nieco dokument, czyta się go zaskakująco przyjemnie. Styl Krzysztofa
Wójcika jest bardzo przystępny, a wszelkie informacje po prostu wzbudzają naszą
ciekawość – zwłaszcza jeżeli sięga po tę pozycję ktoś, kogo ten temat naprawdę
interesuje.
Mafia na wybrzeżu
to dobra, rzetelnie napisana pozycja. Nie miałam zbyt wielkiej wiedzy na temat
gangsterów z Trójmiasta, ale teraz mam już o nich pewne pojecie. Nie wiem, czy
będę miała okazję tę tematykę zgłębić bardziej, ale na chwilę obecną publikacja
Wójcika powinna mi wystarczyć. Chyba zaspokoiła moją ciekawość, choć nie ukrywam,
że zawsze chętnie sięgam po powieści o mafii i polskiej przestępczości. Myślę,
że śmiało mogą sięgać po nią wszyscy zainteresowani tą tematyką, bowiem nie
powinni się zawieść.
A tutaj zapraszam na Unboxing z Czarnego Piątku: