Data wydania: 19.05.2016
Tytuł oryginału: Eating on the Wild Side: The Missing Link to Optimum Health
Tłumacz: Zuzanna Kaszkur
ISBN: 978-83-63965-50-1
ISBN: 978-83-63965-50-1
Wymiary: format B5
Strony: 360
Cena: 39,90 zł
Ten, kto mnie lepiej zna, doskonale zdaje sobie sprawę z
tego, jak wielką wagę przykładam do kwestii odżywiania. Z wielką pasją
wyszukuję nowinki związane ze zdrowym trybem życia, próbuję każdej nowości z
dziedziny superfoods i mam jasno ustalone zasady żywieniowe, których zawsze
staram się trzymać. Z resztą, jeżeli tego nie robię, mój organizm jasno wyraża
swoje niezadowolenie. Problem tkwi w tym, że w dzisiejszych czasach naprawdę
ciężko jest znaleźć wartościowe jedzenie.
„Dzika strona jedzenia” to pięknie wydana książka, która
prezentuje zupełnie nowy pogląd na to, co spotykamy w sklepach. Wiadomo,
najlepiej byłoby się wynieść z miasta i uprawiać własne warzywa i owoce, w
naturalny i pozbawiony chemii sposób, ale nie da się ukryć, że jest to nie lada
wyzwanie i wiąże się z wieloma innymi aspektami – dlatego nie każdy może sobie
na coś takiego pozwolić. Osobiście marzy mi się ogródek pełen świeżych warzyw,
drzewka owocowe oraz osobne grządki na świeże zioła, ale póki co pozostaje to
tylko strefa marzeń. Jednakże okazuje się, że nawet z produktów dostępnych
sklepach można czerpać większe korzyści, trzeba tylko znać kilka podstawowych
faktów i wskazówek.
Jo Robins w doskonały i bardzo przejrzysty sposób prezentuje
nam inne spojrzenie na dietę roślinną. Całość rozpoczyna się krótkim wstępem, a
autorka czerpie wiedzę z poważnych artykułów naukowych, których wykaz
znajdziemy na końcu książki. Na pierwszy ogień idą warzywa, odpowiednio
podzielone na grupy bądź też przedstawiane w sposób indywidualny – podobnie jak
potem owoce. Trzeba zaznaczyć, że Jo Robins nie ma na celu namawiania
wszystkich na weganizm, a jej dzieło nie jest przeznaczone tylko dla tych,
którzy promują dietę roślinną. Skorzystać z niej mogą wszyscy, nawet typowi
mięsożercy. Być może dzięki niej nabiorą ochoty na wprowadzenie do swojej diety
większej ilości świeżych warzyw i owoców, co z pewnością wyjdzie im na zdrowie.
Opis każdej rośliny jest pisany według jednego, bardzo
konkretnego i dobrze ułożonego schematu. Poznajemy pochodzenie tej rośliny, jej
krótką historię oraz podstawowe informacje o dostępnych odmianach, które
zebrane są również w tabelkach znajdujących się na końcu każdego rozdziału – z
pewnością można się tutaj dowiedzieć wielu nowych rzeczy, tym bardziej, że
autorka nie stroni od przytaczania naukowych faktów czy szczegółów uprawy danej
rośliny. Pojawia się tutaj również wiele cennych wskazówek dotyczących
gotowania i przygotowywania potraw z danych produktów, a również kilka
ciekawych i inspirujących przepisów. Dobrą rzeczą jest również krótkie
podsumowanie najważniejszych faktów, również umieszczone na końcu każdego
rozdziału.
„Dzika strona jedzenia” to doskonała pozycja dla każdego,
kto choć trochę interesuje się zdrowym jedzeniem i pragnie czerpać z niego jak
najwięcej korzyści. Jest napisana w sposób bardzo konkretny, ale i przystępny –
w pełni zrozumiały dla każdego odbiory. Nie można też przejść obojętnie obok
pięknej szaty graficznej i kolorowych zdjęć umieszczonych w środku, które tylko
jeszcze mocniej zachęcają do próbowania nowych odmian czy poszukiwania nowych
smaków. Znajdziecie tutaj informacje o podstawowych produktach roślinnych,
które każdy zna i nie raz miał z nimi do czynienia – po zapoznaniu się z tą
książką zyskacie nowy pogląd na pewne rzeczy, a z pewnością postanowicie
zastosować cenne wskazówki, które podaje autorka.
Naprawdę doskonale czytało mi się tę książkę, nie tylko ze
względu na to, że idealnie wpasowuje się w mój obszar zainteresowań, ale
również dlatego, że jest bardzo przyjemna w odbiorze. Zawiera w sobie wiele
ciekawych informacji, z którymi chętnie się zapoznałam, a dodatkowo Jo Robins
posługuje się naprawdę bardzo sympatycznym językiem. Urzekła mnie również tym,
że swoją wiedzą czerpała z rzetelnych źródeł, dzięki czemu książka ta jest
naprawdę konkretną, godną uwagi i polecenia pozycją.
Za egzemplarz serdecznie dziękuję:
W SKRÓCIE:
"Dzika strona jedzenia" to bardzo rzetelna książka, która w klarowny sposób prezentuje podstawowe produkty roślinne, z którymi spotykamy się na co dzień. Jo Robins wyjaśnia, dlaczego współczesne owoce i warzywa utraciły wartości odżywcze i smakowe oraz daje swoim czytelnikom kilka prostych rad, które mają na celu zwiększyć korzyści czerpane ze zdrowego odżywiania.
DLA KOGO?
Dla każdego! To naprawdę dobra książka, w której każdy znajdzie coś dla siebie. W końcu wszyscy w mniejszym czy większym stopniu jemy rośliny - a ta książka może nam pomóc w tym, aby czerpać z nich więcej wartości odżywczych.