Data wydania: 02.03.2016
Tytuł oryginału: What She Left
Tłumacz: Joanna Dziubińska
ISBN: 978-83-7515-395-8
Wymiary: 136 x 205 mm
Strony: 400
Cena: 32,90 zł
Wiecie, mówi się, że jedna śmierć to tragedia, ale trzy to
już statystyka…
Z rzeki zostaje wyłowione ciało młodej dziewczyny. Jest nią
Alice Salmon, dwudziestopięcioletnia dziennikarka, dobra córka i oddana
przyjaciółka. Dziewczyna na pozór dobrze poukładana, bez żadnych problemów,
sprawiająca wrażenie radosnej i szczęśliwej. Jej śmierć początkowo zostaje
uznana za nieszczęśliwy wypadek, pojawiają się różne spekulacje dotyczące
popełnienia przez nią samobójstwa, jednak są i tacy, którzy uważają, że było to
morderstwo. Nie ma jednak żadnego świadka, który potwierdziłby którąkolwiek
wersję wydarzeń. W mediach wrze, a policja rozpoczyna śledztwo. W tym samym
czasie profesor Jeremy Cooke zbiera wszelkie materiały związane ze swoją dawną
studentką, która utonęła w rzece. To właśnie z nich okazuje się, że Alice nie
zawsze była wzorem cnót do naśladowania.
„TO. Coś złego – uczucie smutku i pobudzenia, bezsenność,
stan, w którym możesz się rozkleić nawet na widok podniszczonej tablicy
korkowej.”
„Prawda o dziewczynie” jest literackim debiutem T.R.
Richmonda i przyznam szczerze, że czytanie takich debiutów to istna
przyjemność. Książka wpasowuje się w nurt, jaki rozpoczęły książki „Zaginiona
dziewczyna” oraz „Dziewczyna z pociągu” (o co chodzi z tym słowem ‘dziewczyna’
w każdym z tytułów? J),
więc z pewnością będzie idealna dla tych czytelników, którym obie wyżej
wymienione pozycje przypadły do gustu. Ale nie tylko! To gratka dla fanów
thrillerów i tajemniczych śmierci, gdzie nic nie jest tym, czym wydaje się być.
Jeden trop prowadzi do następnego, ale po chwili okazuje się, że jest zbyt
wiele różnych scenariuszy, które mogły doprowadzić Alice do śmierci. Czy aby na
pewno popełniła samobójstwo? W jej otoczeniu można doszukać się kilku osób,
które miałyby powód, aby się jej pozbyć. Czy to zazdrość, czy to zemsta, czy to
zwyczajna niechęć jakiegoś psychopaty wysyłającego jej pogróżki.
„Czasem łatwiej jest zapomnieć, ale pamiętanie czyni z nas
ludzi.”
Na szczególną uwagę zasługuje z pewnością konstrukcja i
sposób przedstawienia rozgrywających się wydarzeń. Książka ma bardzo ciekawą
formę, bowiem nie jest podzielona na rozdziały, a stanowi zbiór różnych wpisów,
listów czy nawet wypowiedzi na forum internetowym. Pojawia się korespondencja
pomiędzy profesorem Cooke’m i matką Alice, wpisy z bloga jej najlepszej
przyjaciółki, wpisy z laptopa jej chłopaka oraz wiele innych rzeczy, które
razem tworzą logiczną całość. Jest to rzecz nietypowa, z którą bardzo rzadko
spotykam się w literaturze, ale trzeba
przyznać, że nadaje to książce charakteru i sprawia, że staje się oryginalna i
dosyć specyficzna. Być może znajdą się czytelnicy, którym ta forma zupełnie nie
przypadnie do gustu, ale ja przepadam za takimi niekonwencjonalnymi
podejściami. Warto zwracać uwagę na daty poszczególnych wpisów, bowiem nie
zawsze są przedstawione w sposób chronologiczny, ale uważny czytelnik z
pewnością się nie zagubi i doskonale poradzi sobie ze złożeniem ich w jeden
ogół.
Historia Alice jest wciągająca i czyta się ją z ogromnym
zaangażowaniem. Autor potrafi utrzymać czytelnika w napięciu aż do ostatniej
strony, bowiem rozwiązanie tajemnicy śmierci młodej dziennikarki nie jest
łatwym zadaniem. W mojej głowie pojawiało się całe mnóstwo scenariuszy i
spekulacji, z czasem każdy stał się w moich oczach podejrzany, a i tak nie
udało mi się dociec prawdy. Bohaterowie są doskonale wykreowani i każdy z nich
odgrywał istotną rolę w życiu Alice. Każda postać jest na swój sposób ciekawa,
ale ufać nie można nikomu. Nawet samej pannie Salmon. „Prawda o dziewczynie”
jest bardzo życiową i realistyczną książką, która przedstawia wszystkie możliwe
zachowania ludzkie. Ukazuje, jaką tragedią dla najbliższych może być śmierć
jednej osoby, jak bardzo takie wydarzenie potrafi zmienić czyjś świat, jak
media potrafią manipulować naszymi emocjami i wypowiedziami. To również powieść
pełna emocji, chociaż w większości nie są to emocje pozytywne.
„Głośno się roześmiałam. Poważnie. Trzeba się roześmiać, bo
inaczej się rozpłaczesz. Inaczej to cię wciągnie pod wodę.”
„Prawda o dziewczynie” to intrygujący i wciągający thriller
psychologiczny, na który warto zwrócić uwagę. Książka jest świetnie
dopracowana, autor zadbał o szczegóły, a czytanie jej jest istną przyjemnością.
To nie jest tego rodzaju opowieść, przez którą mamy ochotę szybko przebrnąć. W
tym przypadku nachodzi nas ochota na to, aby dokładnie i z zaangażowaniem
poznawać kolejne fakty z życia Alice. To bardzo złożona historia, o
wielowątkowej fabule i zaskakującym zakończeniu. Podczas czytania z łatwością
można wczuć się w klimat twórczości T.R. Richmonda, co sprawia, że jeszcze
mocniej odbieramy opowiedziane przez niego koleje życia nie tylko Alice, ale i
pozostałych bohaterów. Polecam!
Za egzemplarz serdecznie dziękuję wydawnictwu: