Wyobraź sobie senne, pogrążone w beznadziei miasteczko.
Wyobraź sobie dziewczynę, która nie wierzy, że może ją spotkać coś dobrego.
Wyobraź sobie grę, w której każdy musi podjąć śmiertelne ryzyko, by wygrać wielką nagrodę – przepustkę do lepszego życia.
Ta gra to
Panika. Nikt nie wie, kim są sędziowie, którzy wymyślają zadania i
czuwają nad przebiegiem rywalizacji. Uczestnicy zostają zmuszeni do
przesunięcia własnych granic, do wyjścia poza strefę bezpieczeństwa, do
stawienia czoła najgłębszym lękom.
"Delirium" Lauren Oliver mi się podobało, dlatego chętnie sięgnę i po kolejną jej powieść.
Tylko jej przyjaciel, Jason, słucha. Jason, na którego zawsze może liczyć. Jason, do którego chyba czuje coś więcej niż przyjaźń. Ale zanim Aza ma okazję poważniej się nad tym zastanowić, dzieje się coś strasznego. Aza odchodzi z naszego świata, by znaleźć się w innym.
Magonia.
Brzmi całkiem ciekawie...
Brzmi całkiem ciekawie...
Atlanta, nękana przez wojny między magią i technologia, nigdy nie była
tak zabójczo niebezpieczna. Kate Daniels opuszcza Zakon Rycerzy
Miłosiernej Pomocy, ale wciąż siedzi po uszy w paranormalnych
problemach. A raczej będzie, jeśli przekona kogoś, aby ją zatrudnił.
Rozkręcenie własnej działalności jest trudniejsze, niż myślała.
Dodatkowo Zakon szarga jej dobre imię, a wielu potencjalnych
zleceniodawców boi się narazić Władcy Bestii, który jest towarzyszem
Kate. Kiedy więc najpotężniejszy w Atlancie Pan Umarłych prosi o pomoc,
dziewczyna natychmiast chwyta okazję, aby zarobić. Okazuje się jednak,
że nie będzie to łatwe zadanie. Kate musi poradzić sobie z nim szybko,
inaczej miasto i jej najbliżsi zapłacą najwyższą cenę …
Kate Daniels, moja ukochana Kate Daniels! *___* Tylko ta okładka jakaś przerysowana... a przynajmniej twarz Kate...
Never w stanie Kentucky nie jest zwykłym miasteczkiem…
To miejsce,
w który martwi i żywi nie mogą zaznać spokoju. Forest, 18-letnia
dziewczyna zatrudniona na cmentarzu przy szpitalu Lincolna wie o tym aż
za dobrze. Szpital psychiatryczny Lincolna świetnie nadaje się do tego,
żeby dorobić na studia. Ale są jeszcze setki niezbyt stabilnych
pacjentów, kilometry podziemnych tuneli, dzwony na wieży, które
rozbrzmiewają niespodziewanie i pewna szafa, która skrywa coś więcej niż
podarowane ubrania…
Kiedy
pewnej nocy martwy małżonek jednej z pacjentek pojawia się przed oczami
Forest, dziewczyna zupełnie traci poczucie rzeczywistości i czasu. W tej
historii odegra kluczową rolę, a przy okazji odkryje dziedzictwo,
jakiego się nie podziewała.
Bardzo podoba mi się okładka!
Dla mieszkańców Amazonii różowe delfiny to „boto”, zmiennokształtni,
którzy pod ludzką postacią wychodzą z wody, aby uwieść człowieka i
zaprowadzić go do Encante, podwodnego świata cudów. Naukowcy nazywają je
Inia geoffrensis i wywodzą ich początki z pradawnego gatunku
uzębionych waleni, którego korzenie sięgają około piętnastu milionów lat
wstecz. Jedno, co wiadomo na pewno, to najmniej zbadany gatunek
delfinów na świecie.
Sy Montgomery pisze także o cudach Amazonii, miejscu, w którym rzeka
spaja się z lasem, delfiny pływają wśród wierzchołków zatopionych drzew,
a XXI wiek miesza się z początkami czasu.
Tak przez przypadek na nią trafiłam, ale uwielbiam delfiny!
Świat, który kochała
księżniczka Skara, na jej oczach spłynął krwią i zamienił się w
zgliszcza. Zostały jej jedynie słowa. Lecz te celnie dobrane mogą być
równie zabójcze jak ostrza. Skara musi przezwyciężyć strach i uczynić z
rozumu śmiertelnie niebezpieczną broń, aby odzyskać swoje dziedzictwo.
Jedynie połowa wojny toczy się na miecze.
Przebiegły
Ojciec Yarvi przebył długą drogę, z dawnych wrogów uczynił sojuszników i
zdołał utkać niepewny pokój. Tymczasem bezlitosna Babka Wexen
zgromadziła największą armię od czasów rozbicia Bóstwa przez elfy, a
dowództwo powierzyła Yillingowi Wspaniałemu – rycerzowi, który czci
wyłącznie Śmierć.
Czasami zło trzeba zwalczać złem.
Zakończenie trylogii... zdecydowanie must have!
Jest arogancki, apodyktyczny i… to facet DLA KTÓREGO MOŻNA UMRZEĆ.
Hunter to
bezlitosny zabójca. Ministerstwo Obrony trzyma go w garści, co nie jest
do końca złe, ponieważ zabija złych gości. W większości przypadków lubi
swoją robotę.
Do czasu, kiedy trafia mu się zlecenie, jakiego do tej pory nie miał – chronić.
Serena
Cross nie uwierzyła swojej przyjaciółce, że widziała, jak syn potężnego
senatora zmienia się w coś… nieludzkiego. Kto by uwierzył?
Ale kiedy
staje się świadkiem morderstwa, dokonanego przez obcego, zostaje
równocześnie wciągnięta do świata, w którym się morduje by zachować jego
sekrety.
Arogancki, apodyktyczny i przystojny. I ja bym miała przejść obok tego obojętnie?
O ostatecznym losie wszechświata
Czy
ludzkość lub jej następcy – niezależnie czy będą nimi roboty, czy istoty
z krwi i kości – trwać będą wiecznie? Jak jest związek między
pierwszymi i ostatnimi minutami życia kosmosu? Kiedy i jak zakończy się
świat?
Od zarania
dziejów człowiek zastanawia się jaki będzie koniec znanego mu świata. O
ile dość dobrze znamy początki wszechświata, znacznie mniej pewna jest
jego przyszłość. W swojej klasycznej książce światowej sławy filozof
przyrody Paul Davies, opierając się na solidnych założeniach naukowych,
kreśli prawdopodobne scenariusze ewolucji kosmosu i procesów, które
zdominują wszechświat w ciągu jego niezmiernie długiej historii.
Bo nauki nigdy dosyć ;)
Jak narodził się wszechświat?
Co to jest początkowa osobliwość?
Jak powstały galaktyki?
W „Początku
wszechświata” John Barrow, światowej sławy fizyk teoretyk, w przystępny
sposób wprowadza czytelnika w meandry myśli i koncepcji
kosmologicznych, które przez dziesięciolecia rewolucjonizowały świat
nauki. Autor podejmuje namysł nad problemami rozszerzającego się modelu
wszechświata, osobliwości początkowej, powstania galaktyk, koncepcji
czasu, odkryć dokonanych przez sondę COBE oraz teorii strun. Szeroki
zakres zagadnień i ich komplementarne wyjaśnienie zainteresują zarówno
do znawców zagadnień kosmologicznych, jak i początkujących poszukiwaczy
sensu wszechświata.
Jak wyżej ;)
Nierealna rzeczywistość matematycznej wyobraźni
Czy matematyka to tylko wzory i równania?
Jak powstaje dźwięk w instrumentach muzycznych?
Dlaczego świat, który nas otacza jest symetryczny?
Ian
Stewart, światowej sławy matematyk, zadając z pozoru błahe pytania
zaskoczy każdego Czytelnika. Autor opisuje matematyczność otaczającego
nas świata, nie posługując się przy tym żadnym wzorem czy równaniem.
Książka ukazuje symetryczność świata, której matematyczny aspekt wydaje
się być zapomniany. Przystępny język „Liczb natury” otwiera całkiem nowe
perspektywy, w których nauka, pełna wzorów i równań schodzi na dalszy
plan, ustępując drogi pięknu i tajemniczości otaczającego nas świata,
którego językiem jest matematyka.
Matematyka królową nauk?
Widzicie coś dla siebie? :) Jak dla mnie luty prezentuje się pięknie!