Data wydania: 25.02.2015
Tytuł oryginału: Code
Tłumacz: Małecki Łukasz, Kisiel-Małecka Marta
ISBN: 978-83-245-9180-0
Wymiary: 135 x 205 mm
Strony: 408
Cena: 34,90 zł
Cykl: Wirusy #3
"Hello, I want to play a game..."
„Kod” to już (albo dopiero!) trzeci tom doskonałej serii
„Wirusy” tworzonej przez Kathy Reichs i jej syna Brendana. Główna bohaterka,
Tory Brennan, jest siostrzenicą słynnej antropolog Temperance Brennan, którą
być może znacie z cyklu „Kości”. Dziewczyna ponownie będzie musiała stawić
czoła niebezpiecznemu zadaniu, które zagraża życiu wszystkich ludzi na Loggerhead
Island.
Tory i gromadka nosicieli znajdują tajemniczą skrzynkę z
zaszyfrowanymi wskazówkami. Początkowo myślą, że jest to tylko element internetowej
gry, która rozpowszechniła się na całym świecie. Okazuje się jednak, że Mistrz
Gry widzi w tym coś znacznie więcej. Z pozoru niewinna zabawa przemienia się w
istny koszmar – jeżeli czwórka przyjaciół nie będzie podążać za wskazówkami
Mistrza Gry, a co gorsza powie o nim komukolwiek, będzie to nieść ze sobą
poważne konsekwencje. Mimo że Tory i jej świta są sprytni i inteligentni,
Mistrz Gry zawsze wyprzedza ich o krok. Czy i tym razem wyjdą cało z opresji? Zegar
tyka, czas ucieka…
„Wirusy” to cykl, który naprawdę bardzo przypadł mi do
gustu. Mimo że zalicza się do literatury młodzieżowej i mamy w niej do
czynienia z bohaterami w wieku 14-16 lat, jestem nią naprawdę pozytywnie
zaskoczona. Chyba nigdy nie miałam jeszcze do czynienia z serią młodzieżową,
która tak by mi się spodobała. Zazwyczaj nie jestem w stanie się odnaleźć w
takich historiach, a co dopiero zrozumieć niektóre poczynania bohaterów, ale
tutaj jest zupełnie na odwrót. Uwielbiam Tory, która jest bardzo skrupulatną, sprytną
i odważną dziewczyną. W wielu sytuacjach potrafię się z nią zidentyfikować –
obie kochamy naukę, zagadki, tajemnice i ryzyko. Obie mamy efekt wyparcia
jeżeli chodzi o związki z płcią przeciwną…
Kathy Reichs jest mistrzynią w konstruowaniu logicznych, ale
nie tak łatwych do rozszyfrowania intryg. Już od pierwszych chwil Mistrz Gry
wydaje się być postacią intrygującą, choć nieco psychopatyczną. Nie brakuje
tutaj zaskakujących zwrotów akcji i odpowiedniego napięcia, które tylko podsyca
atmosferę. Ta książka sprawi, że nie raz podskoczycie w fotelu z wrażenia!
Fabuła jest niezwykle wciągająca, a ciekawość czytelnika stopniowo rozbudzana –
to książka, którą ciężką odłożyć na półkę chociażby na chwilę. Po raz kolejny
dałam się całkowicie pochłonąć twórczości matki i syna, zostałam porwana do
wykreowanego przez nich świata i sama stałam się uczestnikiem gry – a może
ofiarą samego Mistrza?
Uwielbiam wracać na Loggerhead Island. To miejsce jest dla
mnie magiczne i zawsze w mojej głowie pojawia się jego bardzo wyraźny obraz.
Autorzy w doskonały sposób przedstawili miejsce akcji i mimo że jest ono dosyć
ograniczone, to nie przeszkadza im to w tym, żeby za każdym razem stworzyć
niesamowitą i pełną werwy historię. Każdy z bohaterów jest niepowtarzalną
osobowością, znakomicie wykreowaną. O Tory wypowiedziałam się już powyżej, ale
przyznam szczerze, że coraz bardziej zaczyna mnie intrygować postać Chance’a. Kathy
Reichs i jej syn doskonale poradzili sobie również ze stworzeniem postaci
psychopatycznego przestępcy. Nie pozostaję również obojętna na postać Hirama,
który potrafi rozśmieszyć mnie do łez!
„Kod” to doskonała kontynuacja dwóch poprzednich tomów, od
której nie mogłam się oderwać. Przeczytałam tę powieść jednym tchem i pragnę
więcej! Zakończenie sprawiło, że naprawdę jak najszybciej chcę dorwać kolejny
tom! Serdecznie polecam cały cykl nie tylko młodzieży, bowiem może przypaść do
gustu każdemu, kto lubi wciągająca fabułę, wyraźnych bohaterów i świetne
przedstawienie książkowego świata. Kolejna intryga oznacza kolejną przygodę,
być może niebezpieczną, ale jakże porywającą!
Za egzemplarz serdecznie dziękuję: