Data wydania: 05.11.2014
Tytuł oryginału: Kalona's Fall
Tłumacz: Donata Olejnik
ISBN: 978-83-245-8171-9
Wymiary: 130 x 205
Strony: 160
Cena: 25,00 zł
Seria: Dom Nocy. Nowelka #4
Seria: Dom Nocy. Nowelka #4
Kalona, na pierwszy rzut oka najmroczniejsza postać z cyklu
Dom Nocy. Przekleństwo Zoey i jej przyjaciół, zło, z którym muszą walczyć i
stawić mu czoła. Ale czy Kalona naprawdę jest tak okrutny? Jakie są jego
początki i co sprawiło, że stał się tym, kim jest? Odpowiedzi na te pytania
można znaleźć w czwartej nowelce będącej uzupełnieniem cyklu, „Upadek Kalony”.
Postać Kalony fascynowała mnie już od chwili, gdy tylko pojawił
się z historii Zoey Redbird. Co ja poradzę na to, że mam słabość do czarnych
charakterów? Uwielbiam poznawać ich historię i zawsze staram się zrozumieć, co
nimi kieruje. Kalona nie zawsze był tym, kim jest obecnie. Dawniej był wiernym
towarzyszem i kochankiem bogini Nyks, chociaż Ciemność próbowała go opętać nie
raz. I niestety, w końcu się jej udało. Mimo wszystko nie raz dało się
dostrzec, że w tym bohaterze tkwi dobro i potrafi być honorowy.
„Upadek Kalony” to książka, w której dowiadujemy się o tym,
skąd Kalona pojawił się u boku Nyks. Zyskujemy wiedzę o jego początkach oraz
informacje o tym, co wpłynęło na jego zmianę. Czy faktycznie miał powody, aby
oddać się Ciemności i porzucić Nyks? To już kwestia perspektywy, ale nie
sądziłam, że w przypadku jakiejkolwiek nowelki mogą mi towarzyszyć tak silne
emocje. Być może jest to związane z tym, że Nyks i Kalona to prawdopodobnie
najbardziej intrygujące postacie z całego cyklu, a niestety nie ma tam o nich
zbyt dużo. Dlatego ogromnie się cieszę, że pojawiła się ta uzupełniająca
nowelka.
Z łatwością byłam w stanie wczuć się w postać Nyks, ale
potrafiłam również zrozumieć postępowanie Kalony. Nie jest to może historia
wielce rozbudowana, ale osobiście uważam, że to najlepsze z opowiadań dodanych
do tej serii. Czyta się szybko, ale z ogromnym zaangażowaniem i rosnącą
ciekawością. Oczywiście nie ukrywam tego, że każdy z fanów może odebrać tę
historię inaczej i w zupełnie inny sposób ocenić postępowanie bohaterów, jest
to w tym przypadku całkowicie normalne. Ja jednak wciąż jestem w stanie odczuć
żal, ból i tęsknotę, która towarzyszyła ten dwójce.
„Upadek Kalony” to opowieść, która odpowiada na wiele pytań
i rozwiewa wiele wątpliwości, które być może pojawiły się podczas czytania
cyklu Dom Nocy. Podobnie jak pozostałe nowelki, stanowi doskonałe uzupełnienie
serii i naprawdę jestem zadowolona z lektury tej krótkiej powieści. Jest też
jeszcze jedna istotna rzecz, która mnie oczarowała. W książce znaleźć możemy
cudowne ilustracje, które przedstawiają sytuacje rozgrywające się w niej. Są
tak piękne, że nie mogłam się na nie napatrzeć! Dzięki nim czytelnik z jeszcze
większą łatwością może dać się porwać do książkowego świata, zżyć się z
bohaterami i poczuć ten magiczny klimat i atmosferę. Gratka dla fanów Domu
Nocy, zdecydowanie!
Za egzemplarz serdecznie dziękuję: