Data wydania: 23.06.2014
Tytuł oryginału: Revealed
Tłumacz: Iwona Michałowska-Gabrych
ISBN: 978-83-245-8153-5
Wymiary: 130 x 205
Strony: 296
Cena: 29,90 zł
Seria: Dom Nocy #11
Seria: Dom Nocy #11
„Ujawniona” to przedostatni tom cyklu Dom Nocy, co oznacza,
że wielkimi krokami zbliżam się do pożegnania z Zoey i jej przyjaciółmi. Nie
ukrywam, że mam do tej serii spory sentyment, ale potrafię też dostrzec jej
mankamenty. Wiele osób zniechęciło się do tej historii ze względu na ilość
tomów – nie ma się co dziwić, 12 części to sporo i każdy obawia się rozwleczonej
akcji czy naciąganej fabuły. A tu proszę, niespodzianka! „Ujawniona” jest
prawdopodobnie najbardziej dojrzałym tomem całego cyklu.
Zoey i jej przyjaciele doskonale wiedzą, że pokonanie
Neferet nie będzie łatwym zadaniem. Tsi Sgili jest teraz bardziej niebezpieczna
niż kiedykolwiek była i postanawia zasiać panikę już nie tylko w społeczności
wampirów, ale również wśród ludzi. Potworne morderstwo, do którego dochodzi
podczas jednej z imprez organizowanych przez Dom Nocy sprawia, że młodzi adepci
są pod baczną obserwacją ze strony ludzkiej policji. Nikt z mieszkańców Tulsy
nie jest w stanie uwierzyć, że Neferet okazała się być czarnym charakterem.
Zoey wie, że na jej barkach spoczywa wielka odpowiedzialność, a to z kolei
wpływa na nią samą. Staje się bardziej podatna na wpływy, zwłaszcza te ze
strony Ciemności…
Dom Nocy to cykl skierowany do młodzieży, a ja coraz
rzadziej potrafię odnaleźć się w tego typu literaturze. Jednak już parę lat
temu zżyłam się z bohaterami tej serii i nie wyobrażam sobie sytuacji, w której
miałabym zrezygnować z poznania zakończenia całej historii. Z każdym kolejnym
tomem widzę, że autorki rozwijają się w dobrym kierunku, a fakt iż nawiązują do
mitologii podobał mi się od samego początku. Uwielbiam postać bogini Nyks, a
jest ona bardzo ważnym elementem całej historii. Dlatego nie jest to tylko
opowieść o wampirach czy problemach nastolatków, bowiem schodzi to już na
dalszy tor. Teraz Zoey i jej grupa musi stawić czoła potężnemu
niebezpieczeństwu, a widać, że poprzednie wydarzenia (które nie raz były
tragiczne) całkowicie zmieniły ich charaktery, priorytety i sposób postrzegania
świata.
Autorki w bardzo umiejętny sposób wplotły do fabuły historię
Neferet i Kalony. Oczywiście są to tylko krótkie wzmianki i zarysy ich
przeszłości, ale zawsze jest to urozmaicenie całości. Osoby, które miały okazję
zapoznać się z nowelami stanowiącymi uzupełnienie serii z pewnością mają
większą wiedzę na temat tych postaci (swoją drogą chyba dwóch najbardziej
intrygujących postaci całego cyklu), a Ci, którzy jeszcze nie zdołali
przeczytać „Klątwy Neferet” czy „Upadku Kalony” mogą się poczuć bardziej
zainteresowani i zachęceni do nadrobienia tych zaległości.
Mimo że tempo akcji pozostaje umiarkowane, to fabuła jest na
swój sposób wciągająca. Widać rosnące napięcie pomiędzy młodymi wampirami i
adeptami, którzy doskonale zdają sobie sprawę z tego, że w ich społeczności
nastąpiły ogromne zmiany i czeka ich walka z siłami Ciemności. Już od samego
początku zostajemy rzuceni w wir wydarzeń, który uświadamia nam jedną, bardzo
istotną rzecz – nic nie będzie łatwe, a Neferet jest nieobliczalna. Samo
zakończenie było dla mnie ogromnym zaskoczeniem, bowiem nie znałam Zoey od tej
strony – i zapewne nikt nie spodziewałby się po niej takiego zachowania.
„Ujawniona” jest dobrą kontynuacją, którą doskonale mi się
czytało. Należę do osób, które nie zraziły się ilością tomów w tym cyklu i z
chęcią powracam do Domu Nocy i rozgrywających się w nim wydarzeń, chociaż dawna
radość w nim panująca została zasnuta przez gęstniejący mrok. Myślę, że cały
cykl ma w sobie coś niepowtarzalnego, chociaż autorki miały wzloty i upadki.
Jednak doskonale widać, że bohaterowie z każdą kolejną częścią stają się
bardziej dojrzali, a pani Cast i jej córka mają od samego początku logiczny
plan w swoich głowach dotyczący tej serii. Pozostaje mi tylko zapoznać się z
ostatnim tomem i poznać zakończenie historii Zoey Redbird!
Za egzemplarz serdecznie dziękuję wydawnictwu: