Anioły jednoznacznie
kojarzą się z cudownymi niebiańskimi istotami, które są tak daleko od nas, że
nie możemy ich dotknąć, zobaczyć ani poczuć. Jednak zapewne każdy z Was chociaż
raz w życiu słyszał o jakimś przypadku, który dotyczył spotkania z aniołem. Zazwyczaj
opisywane są jako wizje w stanach śmierci klinicznej czy po prostu sytuacje, w
których nasze życie było zagrożone, a cudowna biała istota światła nas ocaliła.
I tutaj pojawia się pytanie – czy aby jednak na pewno anioły są aż tak odlegle?
Judith Marshall w
swojej książce prezentuje całe mnóstwo informacji o aniołach, poczynając od ich
hierarchii i postrzegania tych istot przez różne religie, aż po sposoby
kontaktowania się z nimi. Bardzo spodobał mi się to, że autorka nie ograniczała
się tylko do chrześcijaństwa, z którym anioły najczęściej są kojarzone. Co
więcej! Już na wstępie wyjaśnia, że anioły i Bóg są czystą energią, a to, czy
ktoś je nazywa boskimi istotami, czy też wyższym bytem, to jego indywidualna
sprawa. Przedstawione zostały sposoby działania aniołów, a także metody, dzięki
którym możemy się z nimi skontaktować – jak się okazuje, nie jest to wcale
takie trudne, jak mogłoby się wydawać.
Miłym zaskoczeniem
były kolejne rozdziały, w których poruszony został temat innych istot, które
mogą nam towarzyszyć w życiu. Autorka w znakomity sposób oddziela pojęcia
„anioł”, „anioł stróż” i „przewodnik duchowy”. Tym również zaplusowała w moich
oczach, bowiem czytając tytuł tej książki, ma się wrażenie, że anioły i
przewodnicy to te same stworzenia. Można tu także znaleźć kilka słów na temat
zjaw, wróżek, driad, elfów i paru innych tym podobnych istot. Nie pamiętam,
żebym kiedykolwiek w jakiejś książce się z tym spotkała, było to bardzo miłe
zaskoczenie i chociaż nierozbudowane zbyt bardzo, to miło mi się czytało.
Judith Marshall
posługuje się lekkim i przyjemnym językiem. Dzięki temu książkę czyta się
szybko, ale nie przeszkadza nam to w przyswojeniu wiedzy w niej zawartej. Nie
jest ona w żaden sposób skomplikowana. Na końcu książki znaleźć można jeszcze
spis konkretnych rzeczy, w których pomagają nam poszczególni mistrzowie i
aniołowie. A jeżeli ktoś chciałby się dowiedzieć czegoś więcej, to autorka nie
zapomniała podzielić się ze swoimi czytelnikami polecaną literaturą i źródłami
internetowymi. Widać, że pani Marshall zna się na tym temacie, jest jej on
bliski i nie ma problemu z podzieleniem się swoją wiedzą z innymi. Co więcej –
udaje jej się tego dokonać w bardzo przystępny i lekki sposób.
Mimo że podchodziłam
do tej książki sceptycznie, a nawet nieco niechętnie, to jestem mile
zaskoczona. Nie jest to do końca moja tematyka, chociaż znalazłam kilka rzeczy,
które mnie zainteresowały. Osoby, które interesują się aniołami, powinny być
naprawdę zadowolone z tej pozycji, bowiem zawiera ona konkretne informacje
wspomagane przykładami z życia autorki. Jeżeli czujecie, że potrzebujecie
pomocy „z góry”, to jest to książka idealna dla Was. Pomoże Wam zrozumieć
boskie istoty, ich sposób działania, a także dowiecie się, do której z nich
należy się kierować z danym problemem.
Za egzemplarz serdecznie dziękuję wydawnictwu: