In La-Kesh – Ty jesteś innym mną, ja jestem innym Tobą
Datę 21 grudnia 2012 roku wszyscy uznali za potencjalny
koniec świata. Jednak czy Majowie faktycznie użyli takich słów do jej
określenia? Może to miał być tylko koniec jakiegoś etapu w dziejach ludzkości?
Przełom, dzięki któremu zyskamy nową jaźń, nową wiedzę, nową świadomość. Jeżeli
jesteście naprawdę ciekawi, co też Majowie mieli na myśli to powinniście
sięgnąć po książkę Drunvalo Melchizedek’a – „Wąż Nieskończoności”.
To naprawdę niesamowita pozycja, która sprawi, że zaczniecie
inaczej niż do tej pory postrzegać świat. Początkowe strony to krótkie
zapowiedzi tego, co nas czeka w trakcie dalszej lektury. Krótkie zdania o
ogromnym znaczeniu, których sens autor wyjaśnia dopiero później. Jednak
niezmiernie spodobał mi się ten zabieg, bo od razu wczułam się w klimat tej
książki, a mój umysł stał się bardziej otwarty na zdobywanie wiedzy. Nie
ukrywam także, że te kilka stron bardzo rozbudziło moją ciekawość, a
zainteresowanie książką wzrosło jeszcze bardziej.
Przechodząc do sedna – książka dzieli się na dwie części.
Pierwsza z nich została nazwana przez autora „Przełamując milczenie” i
rzeczywiście uważam, że to bardzo adekwatny tytuł. Dowiadujemy się wielu
informacji o kulturze i przepowiedniach Majów, których raczej nie znajdzie się
nigdzie indziej. Druga część – „Narodziny nowej ludzkości” – jest bodajże
jeszcze lepsza niż pierwsza. A może urzekła mnie bardziej dlatego, że autor
porusza tutaj tematykę Egipcjan i Atlantydy, a to zdecydowanie moje wielkie
miłości. A o czym jeszcze możecie tutaj poczytać? O wielu plemionach,
kryształowych czaszkach, kodeksach Majów, przyszłości naszej i naszej planety…
Cieszy mnie to, że widoczne jest zaangażowanie pana
Melchizedek’a w tworzenie tej książki. On nie przedstawia nam tylko suchych
faktów, które by mogły nas zanudzić (chociaż biorąc pod uwagę, że jest to
naprawdę niespotykana tak często tematyka, to nawet o to byłoby trudno). Poza
faktami wplata on tutaj swoje własne historie i przeżycia, które mają związek z
poruszaną tematyką. Zazwyczaj nie przepadam za czymś takim, bo nie po to sięgam
po daną książkę, żeby czytać o życiu autora. Od tego są biografie, ale w tym
przypadku uważam to za rzecz wręcz niezbędną, która jeszcze lepiej nas
przekonuje do wszystkich racji płynących z tej lektury. Co więcej! Cytuje on
też innych ludzi czy autorów, a więc widzimy, że nie jest to tylko jego wytwór
wyobraźni czy jego „widzi mi się”.
Nie mogę także zapomnieć o przepięknej oprawie graficznej! Naprawdę
znakomicie wydana książka! Wiele zdjęć i schematów, ale to jeszcze nic! Te
początkowe strony, o których wspominałam powyżej nie są zwykłymi białymi
kartkami. Każda „sentencja” znajduje się na tle, które już na pierwszy rzut oka
kojarzy nam się z Majami. Podobnie każda strona rozpoczynająca nowy rozdział. A
i czcionka jest bardzo przyjazna dla oka, co wraz z przyjemnym i lekkim
językiem sprawia, że czytanie w ogóle nas nie męczy, a wręcz przeciwnie – jest
świetnym doświadczeniem.
Jeżeli macie odwagę poznać kilka nowych prawd, to
zdecydowanie jest to pozycja dla Was. Jeżeli lubicie dopracowane książki, z
których można dowiedzieć się wielu ciekawych rzeczy, to również serdecznie ją
Wam polecam! Mnie bardzo przypadła do gustu i myślę, że wiele osób będzie miało
podobne odczucia do moich. Zdecydowanie warto poświęcić trochę czasu i zagłębić
się w jej lekturę, na pewno nie będzie to czas zmarnowany!
Za egzemplarz serdecznie dziękuję wydawnictwu: