Jedni wróżą z fusów,
inni z kabały, inni z Tarota… A co powiecie na „wróżenie” z liczb? Magia liczb
jest chyba nieco mniej znaną dziedziną, ponieważ o wiele częściej spotykamy się
właśnie z kartami, czy to zwykłymi czy, jak już wspomniałam, z Tarotem. No bo
czy liczby mogą mieć magiczne znaczenie? Wiele osób zapewne pomyśli, że nie.
Nic bardziej mylnego! Liczby są obecne wszędzie w naszym życiu, a ich działanie
może być zdumiewające.
Wiecie, mam taki
zwyczaj, że jak poznaję czyjąś datę urodzin, to od razu sprawdzam, czym jest
numerologicznie. Głupia rzecz, ale nigdy jakoś wybitnie nie zajmowałam się
prawami, które rządzą numerologią, ani jej podstawami. Liczyłam, co wiedziałam,
że mam policzyć, a potem po prostu szukałam odpowiednich opisów. Tak coraz częściej
myślę, że pomijanie podstaw jest dużym błędem. Dlatego właśnie chciałam sięgnąć
po kolejną książkę „Dla początkujących”, które wydawane są przez wydawnictwo
Illuminatio. No i padło na numerologię.
Oczywiście na samym
początku mamy krótki wstęp, który ma na celu wprowadzić nas w odpowiednią
tematykę, a potem od razu przechodzimy do rzeczy. Z pewnością nauczyć się z tej
książki można wiele, a nie jest to wcale trudne, wystarczy umieć liczyć :)
Ostatecznie wystarczy mieć kalkulator i dobry zmysł analizowania informacji.
Bardzo spodobały mi się umieszczone na początku tabelki ze szczegółowymi
cechami każdej liczby. Ogólnie powiem Wam, że naprawdę możecie sobie zrobić
bardzo dobrą analizę numerologiczną swojej osoby, a także innych. Nauczycie się
liczyć mnóstwo rzeczy (bo tutaj nie chodzi tylko o to, czym numerologicznie
jesteście z daty urodzenia), dowiecie się pewnych faktów, które być może pomogą
Wam w życiu.
Naprawdę cieszę się,
że ta książka trafiła w moje ręce, bo dzięki niej, zacznę moją przygodę z
numerologią na nowo i polecam ją każdemu, kogo ten temat choćby trochę
interesuje. Bardzo przydatna i przyjazna książka, która stanowi znakomity
początek do naszej przygody z tym rodzajem „wróżenia”. Poza tym z tyłu na
okładce zostało wymienione wszystko to, czego możecie się nauczyć, więc nie
będę przepisywać okładki. Trochę tylko nie pasowała mi jedna rzecz, a
mianowicie to, że autorka nie wspomniała o liczba mistrzowskich, ale może
uznała to za dalszy etap nauki, nie dla początkujących :) Mimo wszystko jest to
naprawdę dobra lektura dotycząca tego tematu, świetnie zrobiona, zawierająca
sporo informacji.
Nadal nie zmieniam
swojego zdania i uważam, że cała seria książek „Dla początkujących” jest
znakomitym pomysłem. Książka Gerie Bauer też się do takowych zalicza, bardzo
dobre wykonanie, przyjemny i prosty język, sporo informacji – idealne na start.
Z pewnością do niej wrócę, aby sobie jeszcze raz wszystko na spokojnie
przeanalizować i być może porobić notatki, które mi się przydadzą w dalszym
etapie mojej przygody z numerologią. Myślę, że naprawdę warto spróbować numerologii, bo jest to ciekawa i interesująca dziedzina, która kto wie, być może pomoże Wam w poznaniu samego siebie. Polecam!
Za egzemplarz serdecznie dziękuję wydawnictwu: