Wymiary: 145 x 205 mm
Ludzki mózg to najwspanialsza maszyneria, jaka kiedykolwiek
istniała. To naprawdę niesamowite, jak wiele aspektów jego działania potrafi
nas zadziwiać i jak wiele sekretów jeszcze skrywa. David Eagleman, amerykański
neurobiolog, zabiera nas w niesamowitą podróż po obszarach naszego mózgu,
poczynając właśnie od zaprezentowania wielu ciekawostek na jego temat, tych
zapierających dech w piersi informacji o sposobie jego działania. Układ
nerwowy, z tym swoim głównym centrum dowodzenia, to naprawdę niepowtarzalne
zjawisko do obserwacji i prowadzenia analiz. Aż zazdroszczę tym wszystkim
neurobiologom!
Książka została podzielona na siedem części, gdzie każda kolejna jest w pewien sposób powiązana z poprzednią. To taka bardzo logiczna konstrukcja, gdzie jedno wynika z drugiego, a autor stopniowo wprowadza nas w sekrety działania mózgu. W piękny sposób prezentuje działania biologów i psychologów, których wspólnym celem jest zrozumienie pewnych ludzkich zachowań oraz pracy mózgu samej w sobie. Opisuje chociażby pracę naszych zmysłów i to, jak pięknie potrafimy się dać nabrać… jak nasze własne ciało potrafi nas oszukać. A wydawałoby się, że to my sprawujemy kontrolę, prawda? A chwilami jednak można odnieść wrażenie, że mózg, choć jest integralną częścią nas, stanowi jakby zupełnie odrębne centrum dowodzenia i żyje własnym życiem.
Eagleman w bardzo ciekawy sposób pokazał różne obszary mózgu
jako współzawodników. Z takim zaprezentowaniem jego działania się jeszcze do
tej pory nie spotkałam, aczkolwiek jednym z ciekawszych i najbardziej
przemawiających do mnie aspektów tej książki, była kwestia związana z
popełnianiem zbrodni czy odpowiedzialnością za nie. To naprawdę niesamowite, że
chwilami po prostu coś się „przestawi” w mózgu, a człowiek całkowicie zmieni
swoje zachowanie. Eagleman podaje naprawdę ciekawe i zadziwiające przykłady na
to, jak ludzie przestawiali poznawać swoich bliskich, bo nagle okazywało się,
że mają guza w mózgu lub posiadają pewną mutację genetyczną, która w pewnym
momencie życia zaczyna dawać o sobie znać.
Poruszył właśnie kwestię tego, jak sprawa się ma z
popełnianiem zbrodni i czy chwilami morderca może liczyć na uniewinnienie, gdy
okaże się, że tak naprawdę nie kontrolował swojego zachowania, a wszystko
wynika z nieprawidłowości pracy mózgu. Czy można zatem porzucić kwestię
odpowiedzialności prawnej? Oto ponownie pojawia się motyw tego, że mózg
chwilami robi z nami co mu się żyw nie podoba. Bo czy w pełni świadomy
człowiek, mający kontrolę nad swoim ciałem i myślami, zrobiłby coś takiego? Co
zatem doprowadziło do napadu szału i uśmiercenia kogokolwiek? To przykre, ale
okazuje się, że chwilami tak naprawdę niewiele od nas zależy. Że wcale nie mamy
takiej kontroli nad własnym życiem, jak mogłoby się wydawać.
Zdecydowanie jest to jedna z najprzyjemniejszych i
konkretnych, a także zaskakujących, książek na temat mózgu, jakie miałam okazję
czytać. Totalnie uwielbiam tę tematykę i cieszę się, że są takie publikacje,
które potrafią mnie zadziwić. To było naprawdę bardzo dobre, a co najważniejsze
– oparte na niesamowicie rzetelnej i obfitej bibliografii naukowej. Doskonała
lektura dla wszystkich fanów neurobiologii!
Za egzemplarz dziękuję wydawcy.