Data wydania: 13.02.2019
Tytuł oryginału: Why Time Flies
Tłumacz: Dariusz Rossowski, Marek Wolicki
ISBN: 978-83-7229-746-4
Wymiary: 143 x 204 mm
Strony: 350
Cena: 39,90 zł
Czas wciąż pozostaje wielką tajemnicą ludzkości – tyle lat
badań nad nim wciąż nie doprowadziło nas do poznania jego jasnej i
jednoznacznej definicji, bowiem można go określać na różne sposoby. Co więcej,
można go również zupełnie inaczej postrzegać i każdy jest w stanie robić to na
swój własny sposób. Czy czas jest nam potrzebny? Czy naprawdę tak istotne w
naszym życiu jest spoglądanie na zegarek? Co się kryje za tym, że im starsi
jesteśmy, tym bardziej czas ucieka nam między palcami? Na te, oraz inne nurtujące
pytania, odpowiedzi znajdziecie w książce finalisty National Book Award, Alana
Burdicka.
Ogromną zaletą tej książki jest to, w jaki sposób autor
podchodzi do poruszanych w niej zagadnień. Nie skupia się na wyjątkowo
naukowych pojęciach, ale bardziej na takim życiowym przekazie, prostym i
przystępnym, aczkolwiek wciąż dojrzałym i niosącym ze sobą spory zasób wiedzy.
Tematyka czasu w tym przypadku wypada bardziej jako fascynacja i pasja niż
czysta i surowa nauka, co zdecydowanie jest bardzo pozytywnie odbierane przez
potencjalnego odbiorcę. Kierujemy się bardziej w stronę tego elementu
popularnego, niż stricte naukowego, choć nie myślcie sobie, że nie znajdziecie
tutaj nic konkretnego.
Choć uważam, że sam tytuł nie jest do końca adekwatny do
zawartości tej książki, to mimo wszystko dzieło Burdicka oferuje nam sporo
ciekawych informacji, ale odpowiedź na pytanie widniejące w tytule wciąż nie
jest jednoznaczna. Otrzymujemy jednak spory zakres różnych doświadczeń z
pogranicza fizyki czy biologii, Burdick mocno skupia się na pojęciu
teraźniejszości, wyjaśnia, czy tak naprawdę faktycznie postrzegamy upływ czasu
czy może jednak zdarzenia, próbuje znaleźć wyjaśnienie tego, czemu czas wolniej
płynie, gdy jesteśmy dziećmi, a to i tak zaledwie tylko część zagadnień, które
są tutaj poruszane. Trzeba jednak przyznać, że czytając tę książkę, człowiek
zaczyna sobie uświadamiać, że faktycznie wszystkie wyjaśnienia mają
odzwierciedlenie w życiu codziennym – jakże łatwiej jest zrealizować wszystkie
cele danego dnia, gdy ma się ich wiele zamiast jednego!
Co ciekawe, pojawia się tutaj sporo zagadnień związanych z
biologią i rytmem okołodobowym człowieka, roślin czy zwierząt. Nie samą fizyką
człowiek żyje, prawda? Oto elementy neurobiologii i psychologii, które
nawiązują do ludzkiej świadomości i postrzegania czasu. Nie mogło tutaj
zabraknąć również analizy stref czasowych czy też różnego rodzaju doświadczeń
oscylujących wokół tego zagadnienia, a także krótkiego przeglądu tego, jak
postrzegano czas na przestrzeni dziejów. Burdick posiada całkiem lekkie pióro,
dzięki czemu książkę tę czyta się naprawdę przyjemnie, a co więcej, to naprawdę
interesująca tematyka i spojrzenie na czas z różnych perspektyw – osoby
przekonane o tym, że sięgając po tę publikację otrzymają coś ciężkiego i
skomplikowanego, mocno skupionego na aspektach fizyki, mogą poczuć się naprawdę
miło zaskoczone, gdy skuszą się na lekturę.
Zdecydowanie poleciłabym tę książkę wszystkim osobom
ciekawym świata, które uwielbiają spoglądać na różne tematy z różnych perspektyw.
To bardzo przyjemna lektura, która niesie ze sobą dobrą dawkę ciekawych i
rzeczowych informacji z różnych dziedzin, a wszystkie w jakiś sposób łączą się
z tym, co tutaj najistotniejsze – z czasem.
Za egzemplarz dziękuję wydawcy.