Data wydania: 10.12.2014
Tytuł oryginału: Год крысы. Видунья
Tłumacz: Marina Makarevskaya
ISBN: 978-83-613-8657-5
Wymiary: 140 x 205 mm
Strony: 486
Cena: 42,90 zł
Uwielbiam Olgę Gromyko! Serią o Wolsze Rednej zapisała się do grona moich ulubionych
autorów i jest to jedna z tych serii, do której będę powracać zawsze. W końcu
przyszła kolej na zapoznanie się z jej kolejnymi dziełami, wybór padł na
pierwszy tom Roku Szczura, czyli na Widzącą. Z góry zaznaczam, że historia
głównej bohaterki nie urzekła mnie aż tak jak przygody Wolhy – ale kto wie, co
będzie dalej? W końcu przede mną jeszcze dwa kolejne tomy! Jednak wróćmy do
pierwszego…
Widząca to
historia trzech różnych osobowości. Ryska jest typową, wiejską dziewczyną,
która pragnie rodzinnego szczęścia, ciszy
i własnego domu z mężem oraz dziećmi. Alk to Wędrowiec zaklęty w
szczura, który pragnie władzy, sławy i bogactwa. Żar, przyjaciel Ryski z dzieciństwa ciągle wpada w tarapaty, a to
dlatego, że podąża tylko pieniędzy i
wygody. Razem tworzą mieszanką wybuchową, a ich losy zostają splecione we
wspólnej wędrówce. Świat poza wioską jest dla Ryski i Żara zupełnie obcy.
Opuszczają rodzinne strony za poleceniem gadającego szczura, podróżują na
krowie i spotykają na swojej drodze mnóstwo niebezpieczeństw oraz sytuacji, w
których przyjdzie im zmagać się z ciężkimi wyborami. Czy zaufają sobie nawzajem
a ich interesy nie będą wchodzić sobie w paradę?
Chociaż nadal uważam, że to seria o W.Redej jest czystym
mistrzostwem, to trzeba przyznać, że Widząca
depcze jej po piętach. To pewna humoru, zabawy i przygód opowieść o trójce
skrajnych bohaterów, z których każdy potrafi skraść nasze serce! Początek
książki może być dosyć mylący, bowiem
Ryskę i Żara poznajemy, gdy są zaledwie
dziećmi. Ryska ma tylko 9 lat i ojciec oddaje ją w ręce swojego brata,
teoretycznie po to, aby pomogła mu w gospodarstwie. Prawdziwy powód takiego
poczynania wychodzi na jaw dopiero po jakimś czasie. Tak młode dziewczę jest
zagubione i niepewne siebie, choć od małego Ryska bywa zadziorna, choć niekiedy
w dosyć nieporadny sposób. Jako dorosła kobieta – taką widzimy ją po kilku rozdziałach, jednak nie ma tutaj konkretnych opisów czasu akcji – jest
nieco głupiutka, nadal dziecinna, chwilami infantylna i nieporadna, a mimo to
nie irytowała mnie. Osobiście wolę bohaterki trochę innego typu, ale Olga
Gromyko potrafi w doskonały sposób zaprezentować każdą osobowość. Moje serce
zdecydowanie zdobył Alk i już od początku podejrzewałam, że nie jest on typowym
szczurem. Jego ironiczny humor,
docinki i przekomarzanie się z
Ryską i Żarem są bezbłędne!
Przygody tej trójki są takie typowo w stylu Olgi Gromyko.
Trochę tutaj fantasy, trochę spisku, trochę tajemnicy, a wszystko napisane
wspaniałym i bardzo przystępnym językiem. Olga Gromyko ma charakterystyczny dla
siebie styl i sposób pisania, co osobiście uwielbiam. Nawet swoim płynnym
piórem potrafi dodać powieści charakteru, stworzyć niesamowity i niepowtarzalny
klimat, w barwny i plastyczny sposób opisać prezentowany przez siebie świat i
bohaterów. Fabuła jest wciągająca, a czytelnik nie może być pewien tego, co
przydarzy się bohaterom następnym razem. Nieprzewidywalny obrót spraw i
subtelne zwroty akcji są kolejnym elementem tej powieści, który sprawia,
że czyta się ją bardzo dobrze.
Pomysłowość autorki nie zna granic, a jej wizje zawsze są ciekawe i doskonale przedstawione.
Rok Szczura. Widząca to lekka, zabawna i porywająca do
swojego świata powieść, którą z ciężkim sercem byłoby odłożyć na półkę w
trakcie lektury. Tym bardziej, że czyta się ją bardzo szybko i przyjemnie, a losy bohaterów to
świetna przygoda, którą można przeżyć razem z
nimi. Wybór macie dowolny – albo staniecie się jednym z bohaterów albo ich
niewidzialnym towarzyszem. Jedno jest pewne – to taki typ powieści, który z
łatwością trafia do serca czytelnika, wzbudza w nim sympatię i swego rodzaju
poruszenie. To takie lekkie fantasy, idealne na każdą porę roku, na każdą porę
dnia. Z ogromną przyjemnością zapoznam się z dalszymi przygodami tej wspaniałej
trójki, a Wam serdecznie polecam twórczość tej autorki!
Za egzemplarz serdecznie dziękuję:
Ogólna ocena: 7/10