sobota, 9 sierpnia 2014

Sheti's BookTour

A dzisiaj bez recenzji! Taka niespodzianka :) Przyszła pora na pokazanie Wam mojej biblioteczki,
jak policzyłam wczoraj wszystkie książki w domu to wyszło ok. 650. Szczerze? Myślałam, że będzie gorzej :)


Zapraszam do obejrzenia i z góry proszę o wybaczenie momentami mojej stylistyki czy tekstów "bardzo doskonale" - robiłam takie coś po raz pierwszy i jechałam na żywca, bez przygotowań :)

18 komentarzy:

  1. Hoho, ja nie wiem, ile "swoich" książek mam w pokoju, ale w domu mamy ich coś koło 1300 sztuk (wliczając atlasy, albumy itp.) - akurat i ja i Mama lubimy czytać :)
    Mama uwielbia twórczość Knoxa (przeczytała wszystko, co w Polsce dostępne), ja tylko dwie książki i podobały mi się. Czekam na Twoją opinię o "Znamionach" :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja mam swoich książek tylko trochę ponad 100. Zazdroszczę Ci takiej kolekcji. Mam ich tak niewiele, a moja rodzina, która nie lubi czytać chce mi wmówić, że mam ich za dużo.
    http://chcecosznaczyc.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Niezła kolekcja, gratuluję takiej ilości książek. Jestem pod wrażeniem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Akurat Knox mi nie przypadł do gustu (ale przeczytałam tylko "Rytuał babiloński", więc kto wie), Mirę Grant podobnie jak ty uwielbiam, za to Akademia wampirów nie zapisała się w mojej pamięci jakoś szczególnie dobrze, ale może powinnam sięgnąć po inną serię Mead? Ty, z tego co mówiłaś, "Akademię..." masz jeszcze przed sobą. Książek posiadasz bardzo, bardzo dużo, a filmik oglądało się świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak ty to wszystko policzyłaś? Mnie szlak trafia, gdy dochodzę do pięćdziesięciu, a mam jakieś 100 kilka :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiedziałabym, że z całki, ale to przegięcie :D
      Po prostu lubię liczby :D

      Usuń
  6. Ale lawina książek :) Tylko pozazdrościć. I ja tez muszę kiedyś policzyć swoje nabytki.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ojej, jaka piękna biblioteczka! No, ale! Serię Sherrilyn Kenyon uwielbiam i uważam, że trzeci tom jest najbardziej romantyczny i poruszający ze wszystkich, także polecam. :) Również jestem fanką Szekspira. Uwielbiam jego dzieła, a "Hamlet" i "Romeo i Julia" to takie moje... naprawdę dwa ważne kawałki serduszka. :) Trylogię Dashnera i Kiernan również uwielbiam, tak samo jak "Obsydian", którego właściwie nie przeczytałam, tylko wchłonęłam. I jestem spragniona kontynuacji bardziej niż czekolady. :o "Red Rising" i "Czas Żniw" kocham i również nastawiam się na serię bardzo pozytywnie, choć zazwyczaj jak cykl przekracza pięć/cztery tomy, to panikuję. :) Serię Zew Nocy ogromnie lubię i jestem wściekła, że nie będzie kolejnych tomów bo naprawdę - ciekawa jestem co tam się jeszcze może stać, no ale.. :/
    Łał! I miło wiedzieć, że nie tylko ja uważam "W pierścieniu ognia" za najlepszą z wszystkich trzech. Zazwyczaj ludzie to na niej się najbardziej wyżywają, niestety. ;)
    Pozdrawiam!
    Sherry

    OdpowiedzUsuń
  8. Jej - dużo. Ja nie wiem ile mam książek - muszę policzyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetna kolekcja :3 zawsze lubię podglądać biblioteki innych :3

    Dzikie-anioly.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. O mamuniu! Ileż cudowności! Nic tylko zazdrościć i po cichu planować skok na Twoją biblioteczkę :P

    OdpowiedzUsuń
  11. O rany! Fantastycznie się ogląda, ale strasznie mi szkoda, że to jednak nie moja kolekcja ;d

    OdpowiedzUsuń
  12. O matko, ile książek! Moje marzenie normalnie. Nic innego, tylko zazdrościć!

    OdpowiedzUsuń
  13. Zazdroszczę Ci takiej biblioteczki : ) Cudowna ; >

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze :)