"Crux" - Ramez Naam

http://drageus.com/crux-nexus-2-ramez-naam/

„Nexus nie jest zły. To ludzie są źli. Rozumiesz?”

„Crux” to kontynuacja „Nexusa” autorstwa Ramez’a Naama. Trzeba przyznać, że całkiem godna kontynuacja. Po raz kolejny okazuje się, że postęp technologiczny może okazać się tragiczny w skutkach. Nie da się go uniknąć, bowiem to przyszłość naszego świata. Problem jednak nie dotyczy jego samego, ale raczej tkwi w nas – rasie ludzkiej. Zawsze znajdą się wśród nas tacy, którzy wykorzystają każdą możliwą okazję do zdobycia władzy, dokonania zemsty czy też uzyskania nowych umiejętności. A nie wszystko musi iść koniecznie w dobrym kierunku…

Nexus 5 pojawił się zaledwie parę miesięcy temu, a świat już zdążył zmienić się nie do poznania. Poziom niebezpieczeństwa znacznie wzrósł, chociaż wydawałoby się, że wszystko pójdzie dobrze. Przecież nie o to chodziło… Jednak jak widać, niektórzy znaleźli sposób, aby wykorzystać Nexusa do swoich, niestety niezbyt pozytywnych celów. Rozpoczynają się ataki, podczas których pierwsze ofiary. Żądza władzy, chęć bycia kimś więcej niż zwykłym szarym człowiekiem, próba „ulepszenia” społeczeństwa… Atak goni atak, a głównym celem staje się sam prezydent oraz jego sojusznicy. Czy pojedynczym jednostkom, które widzą, do czego zmierza świat, uda się to powstrzymać?

„Są w życiu rzeczy ważniejsze niż szczęście – odpowiedziała. – Postąpić właściwie. Robić coś, co ma znaczenie.”

Z ogromnym zaangażowaniem i przyjemnością czytam książki, które poruszają tematykę związaną z postępem naukowym i technologicznym. Historia stworzona przez Ramez’a Naam’a łączy w sobie elementy science-fiction i thrillera, co moim zdaniem okazało się znakomitym połączeniem. Wizja przyszłego świata jest przedstawiona w znakomity sposób, a dawka napięcia, emocji i szybka akcja dopełniają całości, tworząc książkę, która całkowicie porywa czytelnika. Autor zadbał o najdrobniejsze szczegóły, jego powieść jest dopracowana i nie można mu zarzucić braku zaangażowania w jej pisanie. Włożył w to sporo pracy i serca, co można łatwo odczuć. Spodobał mi się tekst na końcu książki „Crux a nauka” – bardzo się cieszę, że autor postanowił napisać te parę stron, które wybitnie przypadły mi do gustu.

Trzecioosobowa narracja umożliwia nam śledzenie wydarzeń z punktu widzenia obserwatora. Nie jestem pewna, czy można tutaj mówić o jednym głównym bohaterze, bowiem pojawia się ich całkiem spora ilość, a historia każdego z nich ma związek z Nexusem i tym, co się dzieje. Ich losy są ze sobą mniej lub bardziej powiązane, chwilami można się nieco pogubić, ale gdy pozostajemy skupieni na lekturze, to nie powinno nam się to przytrafić. Ja niestety chwilami odlatywałam, a to ze względu na to, że nauka zawsze mnie fascynowała, więc w mojej głowie automatycznie pojawiały się różne pomysły i wizje. Jednak potrafiłam się opamiętać, bowiem wiedziałam, że mam przed sobą znakomitą książkę, która zasługuje na to, żeby dać się całkowicie porwać.

„Kto wie, kiedy może walczyć, a kiedy nie może, odnosi zwycięstwo.”

Wszystko toczy się wokół ulepszania ludzkiego mózgu, ulepszania społeczeństwa, które ma się okazać przyszłością naszej planety. Pojawia się coraz więcej dylematów moralnych, które zaczynają dręczyć nawet czytelnika. Akcja jest nieco bardziej chaotyczna niż w przypadku pierwszej części, ale równie mocna i intrygująca. Autor zadbał o to, żeby jego czytelnicy się nie nudzili. Zadbał też o znakomite opisy miejsc, sytuacji, bohaterów, co ma ogromne znaczenie w wizualizacji całego świata. Osobiście jestem niezmiernie ciekawa, jak wypadłaby ekranizacja tego cyklu, chociaż nie jestem pewna, czy film całkowicie oddałby to, co dzieje się w głowie czytelnika dzięki historii stworzonej przez Ramez’a Naam’a. Fabuła jest dobrze przemyślana, język dojrzały, bohaterowie różnorodni, a i pojawiają się elementy zaskoczenia.

„Crux” to bardzo dobra powieść, podobnie jak i „Nexus”. Ma w sobie coś, co całkowicie nas pochłania. Żałuję tylko, że autor nie wyjaśnił do końca znaczenia tytuły, ale być może zrobił to specjalnie – pozostawił czytelnikom otwarte drzwi i pozwolił zastanowić się chwilę nad głównym sensem i celem Nexusa. Znakomicie przedstawiona wizja świata, pełna moralnych problemów, chęci naprawienia zła, ukazująca mroczną naturą człowieka i postępu naukowego oraz technologicznego. Godna uwagi, warta przeczytania – tego nie można jej odmówić. Wystawiam ocenę 8/10.

Za egzemplarz serdecznie dziękuję wydawnictwu:

drageus.com

Etykiety

Pokaż więcej

Reading is dreaming with open eyes...

Reading is dreaming with open eyes...

A book is a dream that you hold in your hands...

A book is a dream that you hold in your hands...

Do what you love!

Do what you love!