"Co mówią do nas koty" - Isabella Lauer

http://muza.com.pl/albumy-poradniki/1475-co-mowia-do-nas-koty-9788377583876.html

Kot. Niezwykle majestatyczne i dumne stworzenie. Czczone w Starożytnym Egipcie, potępiane w Średniowieczu. Jeszcze do XVIII wieku kobiety, które posiadały w swoim domu kota, były uważane za czarownice. Niektórzy uważają czarnego kota za symbol pecha, inni nie potrafią oprzeć się urokowi tych czworonożnych futrzaków. Do tego drugiego rodzaju ludzi ja również należę, dlatego, gdy w moje ręce trafiła książka „Co mówią do nas koty?”, odłożyłam wszystko inne, byle tylko do niej zajrzeć.

Nie jest to w sumie obszerna pozycja – bowiem liczy sobie nieco ponad 100 stron, więc bardzo szybko można ją przeczytać. Jest przepięknie wydana, bowiem mamy tutaj mnóstwo zdjęć kociaków, kilka okienek typu „Informacja” lub „Czy wiesz?”. Do szaty graficznej naprawdę nie można się przyczepić, bo jest to chyba jedna z ładniej wydanych książek, które trzymałam w rękach. Każdy koci fan nie będzie mógł przejść obojętnie obok tych wszystkich fotografii – jedne są zabawne, inne wręcz rozczulające.

Jeśli natomiast chodzi o zawartość merytoryczną, to jest już trochę gorzej. Myślę, że książka nadaje się bardziej dla ludzi, którzy dopiero zaczynają widzieć w kotach przyszłego towarzysza, niż dla tych, którzy są kociarzami. Osobiście nie dowiedziałam się nic nowego, a szkoda, chociaż biorąc pod uwagę moje doświadczenie z tymi zwierzętami – nie ma się co dziwić. Jednakże wierzę, że znajdą się osoby, którym ta książka pomoże. Informacji jest sporo, są przekazane w dobry, jasny i klarowny sposób. To takie proste przekazy, które przydadzą się na co dzień szczęśliwym posiadaczom kota.



Nie chcę, żebyście sobie pomyśleli, że jest to słaba pozycja, po którą nie warto sięgać. Ja naprawdę się cieszę, że mogłam się z nią zapoznać, bo czytało mi się ją przyjemnie, mimo że moja „kocia” wiedza się nie powiększyła. Może nie taki był cel tej książki? Co więcej – na końcu znajdziemy kilka polecanych pozycji, które mogą nas zainteresować. Tak też było w moim przypadku – z pewnością się za nimi rozejrzę, a tę książkę i tak będę mieć w pamięci, bo może nie wniosła nic nowego, ale ugruntowała moją dotychczasową wiedzę. Poza tym nie mogę powiedzieć, że się nudziłam podczas lektury. Koty zawsze mnie fascynowały i je po prostu uwielbiam, więc każda pozycja z nimi związana jest dla mnie czymś sympatycznym.

Najbardziej zachęcam do zapoznania się z nią osoby, które zastanawiają się nad podjęciem opieki nad kotem. To książka, która wprowadzi Was w początkowe realia życia z tym dumnym zwierzęciem. Być może pomoże Wam w podjęciu decyzji, czy to na pewno dobre dla Was posunięcie. Innym polecam głównie ze względu na piękne wydanie – te wszystkie zdjęcia i kolorystyka są naprawdę wybitnie przyjazne dla oka. Poza tym nie ukrywajmy… każdy miłośnik kotów uwielbia mieć w rękach wszystko, co z nimi związane!

Za egzemplarz serdecznie dziękuję wydawnictwu:

muza.com.pl

oraz firmie Bussiness&Culture

http://muza.com.pl/o-zwierzetach/1475-co-mowia-do-nas-koty-9788377583876.html?shetishetani

Etykiety

Pokaż więcej

Reading is dreaming with open eyes...

Reading is dreaming with open eyes...

A book is a dream that you hold in your hands...

A book is a dream that you hold in your hands...

Do what you love!

Do what you love!